Wieczorem na kawie i lalkach.

20 Gru

Jak już wcześniej narzekałam, lalki od jakiegoś czasu były u mnie w odstawce i jakoś nie bardzo chciało mi się za nie zabierać. Aż do momentu, kiedy przyszła przesyłka od Med, a potem SMS od Ewy. Pomyślałam, że w końcu trzeba zabrać tyłek w troki i zacząć działać, bo za niedługo nawet te najulubieńsze lalki, których do tej pory nie zdjęłam z półki, dołączą do swoich koleżanek w pudłach i już kompletnie o nich zapomnę. Z pomocą przyszły niezastąpione Ewa i Mangusta, z którymi spędziłam przemiły wieczór na kawce i zakupach.

DSC00336 Odwiedziła nas nawet Raquelle – Mikołajka. Jej dziadek (a może mąż) pewnie teraz nadzoruje pracę w fabryce zabawek 😉 .

DSC00341DSC00338Jak widać, panny ubrały się stosownie do pogody (choć śniegu wcale nie ma…), tylko Tiana dopiero co z Afryki przyleciała i nikt jej wcześniej nie powiedział, jaki mamy klimat 🙂 .

DSC00342I, żeby nie było zbyt cukierkowo, podczas spotkania towarzyszyły nam także dwie zombie zakupione w rekordowym tempie – podczas, gdy ja przez korki na mieście spóźniłam się dziesięć minut, dziewczyny już stały w kasie TKMaxx z lalkami w koszyku 😀 . Oto dwie panny z serii „Once upon a zombie”:

DSC00348 DSC00352Spodobała mi się szczególnie Roszpunka, ale drugiej nie było.

DSC00353Na koniec śliczny portret Tiany, który zrobiła Mangusta. Tianę dostałam od Medithanery, dziękuję 🙂 .

OLYMPUS DIGITAL CAMERADziewczyny, wielki buziak za miłe i spontaniczne spotkanie. Czas szybko płynie w dobrym towarzystwie 🙂 .

Advertisements

komentarzy 14 to “Wieczorem na kawie i lalkach.”

  1. INKA 20/12/2014 @ 22:11 #

    Tiana jak zawsze według swych zasad – aż się zszokowałam Jej
    uzębieniem – ale ten dołek w brodzie trochę zniwelował pierwsze
    oszołomienie „co czuję, jak to nazwać” – niemniej jednak gdy się
    ciut otrząsnęłam – stwierdzam, iż i to wcielenie podoba się mi 🙂

    Lubię to

    • Ania 21/12/2014 @ 13:24 #

      Uzębienie to dzieło Med 🙂 Mi osobiście bardzo się podoba 🙂

      Lubię to

  2. Ola 21/12/2014 @ 01:04 #

    Panny z ,, Once upon a zombie ” szalenie mi się podobają 🙂 nie wiedziałam o tej serii- ale jest wspaniała!

    Lubię to

    • Ania 21/12/2014 @ 13:25 #

      Ja tę serię znałam jedynie ze zdjęć promo, sądziłam, że to kolejne klony monsterek, ale na żywo one są naprawdę fajne 🙂

      Lubię to

  3. Porcelanowe Lale 21/12/2014 @ 07:41 #

    Dziękuję również 😀 😀 😀
    Zabieram jedno zdjęcie 😀

    Lubię to

  4. Hamtaro Wędrowniczek 21/12/2014 @ 11:46 #

    O mamusiu 🙂 Cudne są Panny Zombie 😀 Widziałam je jakiś czas temu na którym z zagranicznych blogów 😉 A jako wielbicielka filmów Tima Burtona to z pewnością któraś (mam nadzieje, że kilka ale cii… hyhy) zagościłaby w mojej kolekcji 😀 Pozdrawiam 🙂

    Lubię to

    • Ania 21/12/2014 @ 13:27 #

      Dziękuję i również pozdrawiam 😀 Ja sobie mówiłam, że już nie chcę więcej monsterek, ale te lalki wielkościowo są takie barbiowate… Jak będę mieć okazję, to kupię sobie Roszpunkę 🙂

      Lubię to

  5. astridnat 21/12/2014 @ 13:19 #

    Bardzo się cieszę, że na nowo obudził się w Tobie lalkowy duch:) Nic tak nie robi dobrze na nastrój jak lalkowanie 😀 W zombiaczkach najbardziej podoba mi się fakt, że mają szklane oczy, ale wolałabym je bez tej zombiastej otoczki.

    Lubię to

    • Ania 21/12/2014 @ 13:29 #

      Oj tak, muszę powiedzieć, że odżyłam lalkowo 🙂 W takim kryzysie najważniejszy jest impuls, który z powrotem człowieka na Ziemię sprowadza 😉 A zombiaczki w zwykłych ciuchach też wyglądałyby fajnie, a blizny pewnie można zmyć zmywaczem 🙂

      Lubię to

  6. Zbieraczka Dziwaczka 21/12/2014 @ 22:26 #

    Lalkowe spotkania są jak dopalacze 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    • Ania 22/12/2014 @ 10:52 #

      Dokładnie, tylko bezpieczniejsze 😉

      Lubię to

  7. medithanera 22/12/2014 @ 13:14 #

    Zombiny miałam na łyszliście dość wysoko w zeszłym roku. Zepchnęły i wypchnęły je z niej chyba całkowicie Moxie Teenz, które wtedy kupiłam. Nie żałuję, chociaż gdyby to było spotkanie oko w oko, to ani rudej, ani Kopciuszkowi nie potrafiłabym powiedzieć „nie”.
    Wypiękniała u Ciebie Tiana, że ach!

    Lubię to

Jeśli masz ochotę, skomentuj ten wpis!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: