Style Barbie.

7 Gru

Dopadła mnie jesienna chandra, a w związku z tym ogromny leń. Lalki leżą odłogiem i nawet nie chce mi się nic z nimi robić, więc czekam na jakieś objawienie, które sprawi, że z powrotem zacznę się nimi zajmować. Z jednej strony chciałabym, żeby nastąpiło to już teraz, a z drugiej przekonałam się, że lalkowanie to bezlitosny pożeracz czasu, bo teraz mam go aż zbyt dużo. I co z tego, skoro ponura pogoda psuje nastrój, a zdrowie jak się zaczęło sypać, tak sypie się nadal? Mógłby już spaść śnieg, bo nawet świąteczny jarmark na Rynku wydaje się bez niego jakiś taki bez wyrazu… Oscypki z grilla jednak nadal tak samo dobre. A żeby nie było tylko i wyłącznie samego marudzenia, to przedstawiam znajdę mojej mamy – Style Barbie z 1995 roku:

DSC09466Panna czekała na zdjęcia chyba z dwa miesiące. Dla jej sukienki poświęciłam jeden z moich szalików, żeby mogła wystąpić w jakiejś zimowej sesji, a koniec końców zrobiłam jej kilka zdjęć na szybko w domu. Może ona zagna mnie z powrotem do lalek.

DSC09471Jako ofiara dziecięcych zabaw, ma pogryzione dłonie, stopy i starty malunek ust, jednak spodobały mi się jej oczy – nieco mniejsze, jak u dawnych Barbie.

DSC09478Zdjęć jest niewiele, jak na mnie, a to świadczy, że naprawdę jest źle. Moja podatna na depresję strona zawsze obawiała się momentu, kiedy lalki mi się znudzą i dylematu, co z nimi wtedy zrobić. Mam nadzieję, że to nie już teraz, bo brzmi to tragicznie🙂 .

Odpowiedzi: 21 to “Style Barbie.”

  1. Porcelanowe Lale 07/12/2014 @ 11:59 #

    Oj! Aniu…Aniu…!
    To co powiesz jak będziesz miała moje lata 😉
    Mam dla Ciebie małą robótkę🙂 co Ty na to ?
    Kieckę tle co pokazałaś (mało!) wyszła Ci fajnie 😀

    Lubię

  2. Ola 07/12/2014 @ 12:19 #

    Ma bardzo przyjemną buźkę, a te usteczka nie rzucają się tak w oczy🙂 Zobaczysz niedługo zrobi się weselej.. jesienne chandry trwają tylko do Świąt! Później jest śnieg, Wigilia, Sylwester! a po, to już zleci szybko do wiosny :*

    Lubię

  3. olla123 07/12/2014 @ 14:02 #

    Może i ciałko wymęczone ale za to twarz jaka śliczna! Mocniejszy makijaż wyszedł jej na dobre! Chandra minie, nie daj się depresji! Lalki czekają i my na posty o nich!
    Pozdrawiam bardzo serdecznie!

    Lubię

    • Ania 17/12/2014 @ 21:06 #

      Dzięki, Ollu🙂 Już mija powoli, może to dlatego, że dziś po raz pierwszy od kilkunastu dni zobaczyłam kilka promieni słońca…

      Lubię

  4. astridnat 07/12/2014 @ 15:09 #

    Każdego dopada taki okres. Nie da się lakom poświęcać 100% wolnego czasu, czasem trzeba odpocząć, czasem trzeba po prostu poleżeć i popatrzeć w sufit. Tak czasem bywa. Ale odpoczynek jest potrzebny, zwłaszcza jak zdrowie szwankuje, znam to z autopsji:)

    Zdrówka dużo, dużo Ci życzę i mam nadzieję, że wkrótce wyjdzie słońce:)

    Lubię

    • Ania 17/12/2014 @ 21:07 #

      Dziękuję, Astrid🙂 Leżenie i patrzenie w sufit już długo u mnie trwa, czas się wziąć w garść😉

      Lubię

  5. Ashoka 07/12/2014 @ 16:48 #

    Trzeba dać sobie czas a nowe wyzwania się znajdą.
    Dobrych humorów i nastrojów życzę:)

    Lubię

    • Ania 17/12/2014 @ 21:08 #

      Dziękuję, Ashoko🙂 Już jest lepiej, a wyzwanie w postaci nowego OOAKA już na mnie czeka, muszę się tylko do niego zabrać…

      Lubię

  6. Hamtaro Wędrowniczek 07/12/2014 @ 16:58 #

    Mnie też dopada jesienny nastrój mam pomysł na uszycie sukienki, ale póki co materiałów brak🙂 Życze szybkiego powrotu do zdrowia🙂

    Lubię

    • Ania 17/12/2014 @ 21:09 #

      Dzękuję, Hamtaro🙂 Ja często robię porządki w szafach i wyrzucam sporo ubrań przekonana, że nie nadadzą się na ciuchy dla lalek, a potem pluję sobie w brodę, bo kompletnie nie mam z czego szyć😉

      Lubię

  7. Stary_Zgred 08/12/2014 @ 21:07 #

    I tak wytrwałaś długo! Chyba najdłużej ze wszystkich zbieraczy, których znam! Ciągnięcie hobby bez przerwy jest niemożliwe – przecież bez chwili oddechu kociokwiku można dostać. Poza tym zima powoduje, że robi się na duszy smętnie i lepiej wtedy sobą się zająć, a nie plastikami. One poczekają, bo są cierpliwe.

    Lubię

    • Ania 17/12/2014 @ 21:21 #

      Sama się sobie dziwię, bo zazwyczaj mam słomiany zapał, ale masz rację – trzeba czasem poświęcić trochę czasu innym sprawom. Może po przerwie od nowa się zakocham w swoich lalkach, bo póki co, to nic mi się nie chce z nimi robić…

      Lubię

  8. mangusta 09/12/2014 @ 00:36 #

    Depresja to syf, trzeba się przed nią chronić ze wszystkich sił. Mi akurat lalki na to pomagają. Trzymaj się :*

    Lubię

  9. kicuchrudy 09/12/2014 @ 09:11 #

    Jak mnie dopada taka chandra, to po prostu lalki chowam, tak poza zasięg wzroku. Jak są na widoku, to mnie kusi, żeby je sprzedać, a jak sprzedaję lalki, to potem mam doła, że sprzedałam.
    Nie daj się chandrze Aniu! To mija. Czasem trwa dłużej, czasem krócej. Najważniejsze, to się do niczego nie zmuszać. Chcesz robić nic?- Rób! W końcu „inne” samo przylezie😉
    Tulę!

    Lubię

    • Ania 17/12/2014 @ 21:22 #

      Jest dokładnie tak, jak piszesz – chce mi się większość sprzedać, pochowałam je w pudłach, ale na półce zostały takie ukochane, których bym nigdy nie sprzedała. I tych kilka patrzy na mnie z wyrzutem sumienia, takie są śliczne… Ale cieszę się, bo dziś na chwilę wyszło słońce.

      Lubię

  10. Metka 09/12/2014 @ 20:39 #

    Wiem, co czujesz. Mi też się ostatnio nie chce. A jak się za coś zabiorę to mi nie wychodzi.😦
    Życzę zdrówka. I poprawy nastroju.
    Śliczna lalunia.

    Lubię

    • Ania 17/12/2014 @ 21:23 #

      Dziękuję, Metko, i wzajemnie🙂 Ja nawet miałam moment, że zabrałam jedną lalkę, przygotowałam sobie materiał do szycia i przybory, zamyśliłam się chwilę nad tym wszystkim i spakowałam z powrotem…

      Lubię

  11. INKA 11/12/2014 @ 18:27 #

    zaintrygowało mnie to tło – oczyma wyobraźni widzę spódnice i sukienki
    z czerwonego materiału w jasne kwiatki🙂 dla kilku lal – na pociechę sobie,
    im i podglądaczom – takim jak chociażby ja – pozdrawiam cieplutko…

    Lubię

    • Ania 17/12/2014 @ 21:25 #

      Dziękuję, Inko🙂 Tło to ozdobny karton do wycinanek, materiał z takim wzorkiem byłby ładny🙂

      Lubię

Jeśli masz ochotę, skomentuj ten wpis!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: