Tag Archives: Flashdance

Dziewczyna z gitarą.

20 Mar

Dzisiejszy wpis to taki mały ukłon dla Mattela. I to nie dla lalek, których różnorodność mnie przytłoczyła, kiedy w weekend odwiedziłam dział zabawkowy w markecie (ostatnio nie jestem na bieżąco, więc może stąd moje zdziwienie), ale dla akcesoriów, które można dokupić osobno. Standardowa torebka z akcesoriami do makijażu jest zwyczajnie nudna. Potem trafiłam na komplet: mikser, miskę, formę na muffiny i jakieś inne drobiazgi, który zapragnęłam mieć, bo uwielbiam piec, ale na końcu mój wzrok natrafił na coś, co zawsze chciałam sprawić moim lalkom, ale na przepiękne miniatury mnie nie stać, a do lalek zazwyczaj dodają ją w cukierkowych kolorach. Gitara 😀 .

W zestawie znajduje się także tamburyn, słuchawki, empetrójka oraz, co zaskoczyło pozytywnie mnie i mojego męża, który właśnie uczy się grać na gitarze elektrycznej, piórko do gry 🙂 .

Nie mam szczególnego zamiłowania do dodatków do lalek. Większości dołączonych do lalek akcesoriów szybko się pozbywałam, ale takimi całkiem realistycznymi, jak na Barbie, w dodatku przedstawiającymi coś, co sama lubię, nie pogardzę 😉 .

Kelly Taylor, choć z serialu „Beverly Hills 90210”, z gitarą skojarzyła mi się od razu z Lisą Kudrow jako Phoebe z „Przyjaciół”. Prawie słyszę, jak śpiewa swoją chyba kultową już piosenkę – „Smelly cat” 😉 .

Swoją drogą uwielbiam ten serial. Prawda, że dziewczyny mają jakiś pierwiastek wspólny? 😉

Reklamy

Kumpele.

20 Lu

Każda z trochę innej beczki zarówno pod względem pochodzenia, jak i rozmiaru:

p2200426

Kelly i Alex już znacie, a Murzynka o pięknym moldzie goddess zamieszkała u mnie jakiś czas temu, ale nie miała okazji do pokazania się na blogu. I, choć oryginalnie ma bardzo fajny outfit, to panny poprzebierały się w trochę inne ciuszki.

p2200429 p2200432 p2200434

Alex i Kelly to straszne szczudła w porównaniu do goddess. A ja chyba muszę wszystkim moim curvy powymyślać imiona. Zdecydowanie wolę, gdy Mattel sam je nadaje, bo nie jestem w tym dobra 🙂 .

p2200437 p2200443

Testowa Alex.

3 Lip

Dzisiejszy wpis ma dwa wątki: jeden refleksyjny, drugi bardziej przyziemny. W ciągu ostatniego miesiąca sprzedałam duuużo moich lalek i pewnie wiele z nich powędrowało do Was, ale z racji tego, że znam jedynie Wasze nicki, to nie wiem, która do kogo. Mam tylko nadzieję, że w dobre ręce 🙂 . Decyzję o sprzedaży części lalek podjęłam z dwóch powodów: po pierwsze dlatego, że zbieram na wakacje, a po drugie po prostu w moim przypadku co jakiś czas dochodzi  do tego, że zaczynam się mocno zastanawiać czy muszę ich mieć aż tyle, skoro nie każdą potrafię odpowiednio docenić. Być może brzmi to górnolotnie i nielogicznie, ale tak właśnie jest ;-). Dlatego też ilość lalek w moim zbiorze bardzo się waha i nie mam ich już tyle, ile widać na dawnych zdjęciach. Została mi dosłownie garstka tych ulubionych. 

I jeszcze szybciutko drugi wątek, bo zbytnio się rozpisałam. Nasz dostawca Internetu z okazji przedłużenia umowy za niewielką sumkę podarował nam tablet, a że mi wyjątkowo trudno idzie nauka posługiwania się nowymi technologiami, to prawie miesiąc zajęło mi zabranie się do napisania postu na owym sprzęcie. I oto jest 🙂 . Zdjęcia też robione tabletem, stąd właśnie tytuł wpisu. Tylko dwa, tak na próbę z bezpieczną lalką, bo z Alex, a ładnemu we wszystkim ładnie.

Pazurki Alex.

26 List

Dwa tygodnie temu mój komputer postanowił odmówić posłuszeństwa. Po próbie zainstalowania aplikacji naszego nowego dostawcy Internetu, zaczął świrować i karmić nas bluescreenami aż w końcu zmusił nas do zmiany systemu operacyjnego. Ten też się nie chciał zainstalować, musieliśmy sformatować wszystkie dyski, w związku z czym straciliśmy m.in. wszystkie zdjęcia i inne ważne pliki, których kiedyś przypadkiem nie zapisaliśmy na jakimś pendrajwie albo płycie. Na tyle mnie to zirytowało, że lalki też przez ten czas leżały zaniedbane i w zasadzie nadal leżą – planowałam dla nich kupić nowy regał, co by nie dzieliły półek z książkami i bibelotami, więc pochowałam je tymczasowo do szuflad, a puste półki zapełniłam resztą książek, które do tej pory były poupychane byle gdzie. Odpowiedniego regału jeszcze nie znalazłam, a lalkom poodgniatały się kiecki i włosy, więc powyciągałam je z powrotem i poupychałam gdzie się da na przepełnione już półki… Wygląda to nieciekawie, a ponura, jesienna pogoda w ogóle nie nastaraja do jakichkolwiek porządków i działań. W końcu pogodziłam się jednak z komputerem i oto jestem 🙂 . Pozostało mi tylko nadrobienie blogowych zaległości, bo nowy czytnik RSS po żmudnym kopiowaniu do niego adresów blogów zasypał mnie po dziurki w nosie nowymi postami 😛 . A na powrót i zgodę kilka zdjęć jednej z moich ulubionych lalek – Alex z filmu „Flashdance”:

DSC09408 DSC09409Światło oczywiście wieczorno – jesienne… Bo choć lubię jesień i zimę, to tych krótkich dni znieść nie potrafię – brak słońca skutkuje u mnie straszliwą handrą.

DSC09405 DSC09414A oto i tytułowe pazurki:

DSC09417 DSC09420 DSC09424 DSC09422Lubię je 😉 .

Szkoła Baletowa u Alex.

14 Maj

W filmie „Flashdance” Alex była biedną spawaczką i nocną tancerką, która marzyła o karierze baletnicy. Ciężka praca i wielka miłość otworzyły jej furtkę do renomowanej szkoły baletowej w Pittsburghu i na tym film się kończy. Kilka lat później prima ballerina przyjeżdża do Wrocławia i w jednym z mieszkań w dzielnicy Fabrycznej otwiera szkołę baletową 😉 .

DSC06041 DSC06024 Do szkoły dostają się tylko nieliczni. Aktualnie o miano prima balleriny walczą dwie najlepsze baletnice Alex – Krystyna oraz Barbara:

DSC06033 DSC06035 DSC06030Alex ma dylemat, bo dziewczyny technicznie są identyczne… Nawet mają identyczne wmoldowane baletki 😛 .

DSC06056 DSC06068O tym, która będzie tańczyła Odettę zadecyduje przede wszystkim bezbłędna technika, więc Basia i Krysia koniecznie muszą popracować nad poluzowanymi zawiasami…

DSC06039… i brać przykład ze swojej nauczycielki, która jest doskonała w każdym calu i zrzekła się roli Odetty ze względu na swoje ciemne, kręcone włosy 🙂 .

DSC06045A łabędź to łabędź i Krysia jest świadoma, że także jej kolor włosów i skóry nie jest atutem w castingu na Odettę…

DSC06059… jednak prywatnie Barbarę i Krystynę łączy szczera, lalkowa przyjaźń, więc dziewczyny nie wydrapują sobie oczu, by zostać prima balleriną 🙂 .

DSC06060Tancerki ubrała firma Doll Second Hand 😉 .