Tag Archives: curvy barbie

Spacer na okrągło.

15 Czer

Mało brakowało, a dzisiejszy dzień moje okrąglinki spędziłyby leniwie na wersalce. Tak to sobie wyobrażam:

Wpakowały mi się jednak do torby i jeszcze kazały sobie zdjęcia robić, więc lojalnie ostrzegam przed pokaźną dawką zdjęć 🙂 .

To wszystkie moje lalki z ciałkem curvy. Kiedyś chciałam mieć każdą jedną, jaką zobaczę, ale już nie nadążam za Mattelem. Jedno wiem – marzy mi się wydana niedawno artykułowana grubinka.

3 x XXL.

17 Gru

Kiedyś chyba już wspominałam, że chciałabym uzbierać wszystkie grubiutkie Barbie. Ostatnio to u mnie rzadkość, że mam jakikolwiek plan, jeśli chodzi o lalkowanie – mało które lalki mnie chwytają za serce, a co za tym idzie niewiele ich kupuję – więc tego postanowienia mam zamiar się trzymać, choć to pewnie będzie długotrwały proces… Póki co mam trzy curvy i chyba jeszcze wszystkie razem nie występowały w jednym wpisie, więc proszę się przygotować na potężny spam zdjęciowy, bo w sobotę rano jestem niedecyzyjna i nie potrafiłam przeprowadzić porządnego przesiewu 😉 . Tematem przewodnim tej sesji jest dżinsowy materiał, którego każda z panien ma kawałek na sobie. Na pierwszy ogień idzie blondyna, którą kupiłam na samym początku i trochę już bywała na moich blogowych salonach:

pc170127 pc170117-2 pc170126 pc170130

Niestety nie wiem, jak oficjalnie lub wśród kolekcjonerów nazywają się te buzie, więc prosiłabym o oświecenie, jeśli ktoś ma taką wiedzę. Trochę się zapuściłam, jeśli chodzi o lalkowe nowości – kiedyś byłam na bieżąco, a dziś wchodzę na forum i przytłaczają mnie kolejne nowinki… Jako druga z kolei trafiła do mnie ta grubinka:

pc170134 pc170140 pc170142 pc170146

Trochę już się rozkręciłam, jeśli chodzi o szycie na takie nietypowe ciałko, bo, choć sama mam trochę nadprogramowych kilogramów, to nie mogę się przyzwyczaić, że dla tych dziewczyn potrzeba dołożyć tu i ówdzie dodatkowej ilości materiału. Dla chudych fashionistek szyłam ciuchy już prawie na oko… 😉 . Trzecia i, według mnie najpiękniejsza spośród tej trójki, to prezent od mamy:

pc170148 pc170152 pc170154 pc170157

Marzę o artykułowanych ciałkach dla tych lalek, ale, ku mojemu zdziwieniu, będąc fanką artykułowanych lalek, w tym przypadku aż tak te sztywne mi nie przeszkadzają. Są na tyle wyjątkowe, że nie ubolewam nad tym i cieszy mnie fakt, że kolekcjonerska, artykułowana curvy Madam LaVinia jest wyjątkowo brzydka 😛 .

pc170165 pc170171 pc170174 pc170177

Na koniec, dla odmiany, dziewczyny bez ciuchów:

pc170182

Curvy i chudzielec.

16 Maj

Ostatnimi czasy naprawdę oszczędzałam na lalkowych zakupach, więc przez długi, długi czas żadna nowa lalka nie zasiliła mojego stada. Jednak, kto śledzi mojego Flickra, ten wie, że niedawno pojawiła się u mnie panna, której zakup był tylko kwestią czasu czyli jedna z krągłych lalek od Mattela. Curvy długo czekała na sesję, bo, kiedy w końcu zabrałam ją w plener, inne wrażenia estetyczne podczas wypadu sprawiły, że kompletnie zapomniałam, że mam ją w torbie i skończyło się na jednym zdjęciu 😀 . A potem dokupiłam inną lalkę, a bo cena była atrakcyjna, a bo buźka ciekawa i tak oto po raz kolejny przypieczętowałam znaną wszystkim tezę, że lalki lubią przychodzić parami. Przebrałam więc dziewczyny, które tymczasowo musiały zadowolić się domową sesją, i teraz wyglądają tak:

Gorset, który ma na sobie Curvy, długi czas przeleżał wśród lalkowych ciuszków. Został uszyty przez Ewę jeszcze za czasów, kiedy w ogóle nie mieliśmy pojęcia o tym, że Mattel kiedykolwiek wypuści taką krągłą lalkę, ale uważam to za przeznaczenie – o ile na fashionistkach ten gorset nie leży zbyt dobrze, bo jest ciut za duży i nie da się go zasznurować tak, by opinał tułów, to na Curvy jest idealny 😀 .

Druga panna pochodzi  z najtańszej serii, jest totalną sztywniarą i nie może nawet odchylić rąk na boki, ale spodobała mi się jej buzia. Jedyne, co w niej (oprócz ciuszka oczywiście) zmieniłam, to dłonie, które wyglądały, jak łopatki, więc na gorąco ułożyłam je wewnętrzną stroną do ud. I tak z dziewczyn zrobiły się glam rockowe koleżanki 🙂 .