Tag Archives: Alex

Dalmatyńczyki.

10 Czer

Kto z Was nie pamięta filmu i kreskówki „101 dalmatyńczyków”? Ja uwielbiałam te psiaki, a szczególnie uroczego Szczęściarza, który był o krok od śmierci przy narodzinach, stąd właśnie jego imię. Jakiś czas temu mąż przywiózł ze swojego rodzinnego domu swoją małą kolekcję dalmatyńczyków. W czasach świetności filmu chyba każdy chciał mieć taką figurkę.

Okazało się, że pieski całkiem dobrze pasują rozmiarem do lalek! Nie wiem, jak Wy, ale ja, kiedy gdzieś widzę jakąś figurkę, która mi się spodoba, to od razu zastanawiam się, czy jej skala będzie dobra dla Barbie 😉 .

Jak widać, Alex i Kelly też je polubiły 🙂 .

Alex w ramach integracji wdziała nawet bluzkę w kropki 😉 . Na koniec jeszcze jedno zdjęcie rodzinne.

 

Dziewczyna z gitarą.

20 Mar

Dzisiejszy wpis to taki mały ukłon dla Mattela. I to nie dla lalek, których różnorodność mnie przytłoczyła, kiedy w weekend odwiedziłam dział zabawkowy w markecie (ostatnio nie jestem na bieżąco, więc może stąd moje zdziwienie), ale dla akcesoriów, które można dokupić osobno. Standardowa torebka z akcesoriami do makijażu jest zwyczajnie nudna. Potem trafiłam na komplet: mikser, miskę, formę na muffiny i jakieś inne drobiazgi, który zapragnęłam mieć, bo uwielbiam piec, ale na końcu mój wzrok natrafił na coś, co zawsze chciałam sprawić moim lalkom, ale na przepiękne miniatury mnie nie stać, a do lalek zazwyczaj dodają ją w cukierkowych kolorach. Gitara 😀 .

W zestawie znajduje się także tamburyn, słuchawki, empetrójka oraz, co zaskoczyło pozytywnie mnie i mojego męża, który właśnie uczy się grać na gitarze elektrycznej, piórko do gry 🙂 .

Nie mam szczególnego zamiłowania do dodatków do lalek. Większości dołączonych do lalek akcesoriów szybko się pozbywałam, ale takimi całkiem realistycznymi, jak na Barbie, w dodatku przedstawiającymi coś, co sama lubię, nie pogardzę 😉 .

Kelly Taylor, choć z serialu „Beverly Hills 90210”, z gitarą skojarzyła mi się od razu z Lisą Kudrow jako Phoebe z „Przyjaciół”. Prawie słyszę, jak śpiewa swoją chyba kultową już piosenkę – „Smelly cat” 😉 .

Swoją drogą uwielbiam ten serial. Prawda, że dziewczyny mają jakiś pierwiastek wspólny? 😉

Testowa Alex.

3 Lip

Dzisiejszy wpis ma dwa wątki: jeden refleksyjny, drugi bardziej przyziemny. W ciągu ostatniego miesiąca sprzedałam duuużo moich lalek i pewnie wiele z nich powędrowało do Was, ale z racji tego, że znam jedynie Wasze nicki, to nie wiem, która do kogo. Mam tylko nadzieję, że w dobre ręce 🙂 . Decyzję o sprzedaży części lalek podjęłam z dwóch powodów: po pierwsze dlatego, że zbieram na wakacje, a po drugie po prostu w moim przypadku co jakiś czas dochodzi  do tego, że zaczynam się mocno zastanawiać czy muszę ich mieć aż tyle, skoro nie każdą potrafię odpowiednio docenić. Być może brzmi to górnolotnie i nielogicznie, ale tak właśnie jest ;-). Dlatego też ilość lalek w moim zbiorze bardzo się waha i nie mam ich już tyle, ile widać na dawnych zdjęciach. Została mi dosłownie garstka tych ulubionych. 

I jeszcze szybciutko drugi wątek, bo zbytnio się rozpisałam. Nasz dostawca Internetu z okazji przedłużenia umowy za niewielką sumkę podarował nam tablet, a że mi wyjątkowo trudno idzie nauka posługiwania się nowymi technologiami, to prawie miesiąc zajęło mi zabranie się do napisania postu na owym sprzęcie. I oto jest 🙂 . Zdjęcia też robione tabletem, stąd właśnie tytuł wpisu. Tylko dwa, tak na próbę z bezpieczną lalką, bo z Alex, a ładnemu we wszystkim ładnie.

Pazurki Alex.

26 List

Dwa tygodnie temu mój komputer postanowił odmówić posłuszeństwa. Po próbie zainstalowania aplikacji naszego nowego dostawcy Internetu, zaczął świrować i karmić nas bluescreenami aż w końcu zmusił nas do zmiany systemu operacyjnego. Ten też się nie chciał zainstalować, musieliśmy sformatować wszystkie dyski, w związku z czym straciliśmy m.in. wszystkie zdjęcia i inne ważne pliki, których kiedyś przypadkiem nie zapisaliśmy na jakimś pendrajwie albo płycie. Na tyle mnie to zirytowało, że lalki też przez ten czas leżały zaniedbane i w zasadzie nadal leżą – planowałam dla nich kupić nowy regał, co by nie dzieliły półek z książkami i bibelotami, więc pochowałam je tymczasowo do szuflad, a puste półki zapełniłam resztą książek, które do tej pory były poupychane byle gdzie. Odpowiedniego regału jeszcze nie znalazłam, a lalkom poodgniatały się kiecki i włosy, więc powyciągałam je z powrotem i poupychałam gdzie się da na przepełnione już półki… Wygląda to nieciekawie, a ponura, jesienna pogoda w ogóle nie nastaraja do jakichkolwiek porządków i działań. W końcu pogodziłam się jednak z komputerem i oto jestem 🙂 . Pozostało mi tylko nadrobienie blogowych zaległości, bo nowy czytnik RSS po żmudnym kopiowaniu do niego adresów blogów zasypał mnie po dziurki w nosie nowymi postami 😛 . A na powrót i zgodę kilka zdjęć jednej z moich ulubionych lalek – Alex z filmu „Flashdance”:

DSC09408 DSC09409Światło oczywiście wieczorno – jesienne… Bo choć lubię jesień i zimę, to tych krótkich dni znieść nie potrafię – brak słońca skutkuje u mnie straszliwą handrą.

DSC09405 DSC09414A oto i tytułowe pazurki:

DSC09417 DSC09420 DSC09424 DSC09422Lubię je 😉 .

Szkoła Baletowa u Alex.

14 Maj

W filmie „Flashdance” Alex była biedną spawaczką i nocną tancerką, która marzyła o karierze baletnicy. Ciężka praca i wielka miłość otworzyły jej furtkę do renomowanej szkoły baletowej w Pittsburghu i na tym film się kończy. Kilka lat później prima ballerina przyjeżdża do Wrocławia i w jednym z mieszkań w dzielnicy Fabrycznej otwiera szkołę baletową 😉 .

DSC06041 DSC06024 Do szkoły dostają się tylko nieliczni. Aktualnie o miano prima balleriny walczą dwie najlepsze baletnice Alex – Krystyna oraz Barbara:

DSC06033 DSC06035 DSC06030Alex ma dylemat, bo dziewczyny technicznie są identyczne… Nawet mają identyczne wmoldowane baletki 😛 .

DSC06056 DSC06068O tym, która będzie tańczyła Odettę zadecyduje przede wszystkim bezbłędna technika, więc Basia i Krysia koniecznie muszą popracować nad poluzowanymi zawiasami…

DSC06039… i brać przykład ze swojej nauczycielki, która jest doskonała w każdym calu i zrzekła się roli Odetty ze względu na swoje ciemne, kręcone włosy 🙂 .

DSC06045A łabędź to łabędź i Krysia jest świadoma, że także jej kolor włosów i skóry nie jest atutem w castingu na Odettę…

DSC06059… jednak prywatnie Barbarę i Krystynę łączy szczera, lalkowa przyjaźń, więc dziewczyny nie wydrapują sobie oczu, by zostać prima balleriną 🙂 .

DSC06060Tancerki ubrała firma Doll Second Hand 😉 .