Krągła pieguska.

4 Czer

Muszę się przyznać, że ostatnimi czasy nie mam wielkiej weny, jeśli chodzi o lalki, chociaż udało mi się zdobyć wspaniały domek Barbie Family House z 1998 roku, który od kilku dni czeka na umycie i małą renowację:

Niestety kilka elementów jest odłamanych albo ich brakuje, a jego były właściciel poobklejał go także innymi naklejkami, więc będę musiała trochę nad nim popracować. Niemniej jednak urzekło mnie w nim to, że nie jest cały różowy 🙂 .

Do dzisiejszego posta zmotywowała mnie jednak tytułowa pannica, w której zakochałam się, gdy tylko zobaczyłam ją na sklepowej półce, a że mam słabość do mattelowskich grubinek, pieguska po prostu musiała zamieszkać z resztą moich krągłych dziewczyn. Pochodzi z serii I can be… i jest naukowcem (wydana została także szczupła wersja I can be… Scientist), choć na pierwszy rzut oka myślałam, że to lekarka 🙂 .

Zdjęcie ze strony http://www.gottatoy.com.

Pozbawiłam więc mądrą ślicznotkę białego kitla i zabrałam na spacer po Wrocławiu.

Niestety przez cały spacer chmurzyło się i kropiło, ale widok z Mostka Pokutnic i tak był imponujący. Dziewczyna jednak woli badać kleszcze pod mikroskopem, więc zażyczyła sobie przechadzki na łonie natury:

To chyba najładniejsza panna spośród moich krągłych lalek. Dziwię się, że taką uroczą buzię umieścili w serii lalek przeznaczonych dla młodszych dziewczynek i to w białym fartuchu…

Niedzielna Darci.

9 Kwi

Za oknem piękne słoneczko i może właśnie dlatego tej wiosny blog pokryła warstewka kurzu, a lalki uśmiechają się do mnie jedynie z witrynki. Żeby jednak od ostatniego wpisu nie minął cały miesiąc wirtualnego niebytu, zaprosiłam na szybką sesję moją Darci.

Darci to lalka która promienieje dzięki swemu szerokiemu, ale jednak nienachalnemu uśmiechowi.

Odwiedzającym mojego bloga życzę spokojnego wieczoru 🙂 .

Dziewczyna z gitarą.

20 Mar

Dzisiejszy wpis to taki mały ukłon dla Mattela. I to nie dla lalek, których różnorodność mnie przytłoczyła, kiedy w weekend odwiedziłam dział zabawkowy w markecie (ostatnio nie jestem na bieżąco, więc może stąd moje zdziwienie), ale dla akcesoriów, które można dokupić osobno. Standardowa torebka z akcesoriami do makijażu jest zwyczajnie nudna. Potem trafiłam na komplet: mikser, miskę, formę na muffiny i jakieś inne drobiazgi, który zapragnęłam mieć, bo uwielbiam piec, ale na końcu mój wzrok natrafił na coś, co zawsze chciałam sprawić moim lalkom, ale na przepiękne miniatury mnie nie stać, a do lalek zazwyczaj dodają ją w cukierkowych kolorach. Gitara 😀 .

W zestawie znajduje się także tamburyn, słuchawki, empetrójka oraz, co zaskoczyło pozytywnie mnie i mojego męża, który właśnie uczy się grać na gitarze elektrycznej, piórko do gry 🙂 .

Nie mam szczególnego zamiłowania do dodatków do lalek. Większości dołączonych do lalek akcesoriów szybko się pozbywałam, ale takimi całkiem realistycznymi, jak na Barbie, w dodatku przedstawiającymi coś, co sama lubię, nie pogardzę 😉 .

Kelly Taylor, choć z serialu „Beverly Hills 90210”, z gitarą skojarzyła mi się od razu z Lisą Kudrow jako Phoebe z „Przyjaciół”. Prawie słyszę, jak śpiewa swoją chyba kultową już piosenkę – „Smelly cat” 😉 .

Swoją drogą uwielbiam ten serial. Prawda, że dziewczyny mają jakiś pierwiastek wspólny? 😉

Kwestia wyobraźni…

26 Lu

Dziś z pomocą mojej wyobraźni przyszły kredki, bo Raquelle to lalka, która trafiła do mnie przypadkiem i zupełnie nie mam na nią pomysłu…

p2260461 p2260464

Kredki na szczęście mają – chyba są zaczarowane i zajrzały do tej głowy pełnej kleju:

p2260491 p2260493

Niewiele się tam dzieje. Nieco puste spojrzenie tej dziewczyny odzwierciedla jej wnętrze 😛 .

p2260484 p2260480

Jej głównym problemem jest aktualnie odbicie partnera swojej psiapsiółki.

p2260482

Kumpele.

20 Lu

Każda z trochę innej beczki zarówno pod względem pochodzenia, jak i rozmiaru:

p2200426

Kelly i Alex już znacie, a Murzynka o pięknym moldzie goddess zamieszkała u mnie jakiś czas temu, ale nie miała okazji do pokazania się na blogu. I, choć oryginalnie ma bardzo fajny outfit, to panny poprzebierały się w trochę inne ciuszki.

p2200429 p2200432 p2200434

Alex i Kelly to straszne szczudła w porównaniu do goddess. A ja chyba muszę wszystkim moim curvy powymyślać imiona. Zdecydowanie wolę, gdy Mattel sam je nadaje, bo nie jestem w tym dobra 🙂 .

p2200437 p2200443