Dalmatyńczyki.

10 Czer

Kto z Was nie pamięta filmu i kreskówki „101 dalmatyńczyków”? Ja uwielbiałam te psiaki, a szczególnie uroczego Szczęściarza, który był o krok od śmierci przy narodzinach, stąd właśnie jego imię. Jakiś czas temu mąż przywiózł ze swojego rodzinnego domu swoją małą kolekcję dalmatyńczyków. W czasach świetności filmu chyba każdy chciał mieć taką figurkę.

Okazało się, że pieski całkiem dobrze pasują rozmiarem do lalek! Nie wiem, jak Wy, ale ja, kiedy gdzieś widzę jakąś figurkę, która mi się spodoba, to od razu zastanawiam się, czy jej skala będzie dobra dla Barbie 😉 .

Jak widać, Alex i Kelly też je polubiły 🙂 .

Alex w ramach integracji wdziała nawet bluzkę w kropki 😉 . Na koniec jeszcze jedno zdjęcie rodzinne.

 

Reklamy

Komentarze 22 to “Dalmatyńczyki.”

  1. Gabriela M. 10/06/2017 @ 15:10 #

    Psiaki są wspaniałe. Dodatkowo super, że w rozmiarze barbiowym 🙂

    Polubienie

    • Ania 10/06/2017 @ 15:54 #

      Dzięki, Gabrysiu! Tylko teraz boję się, że moja dusza zbieracza zapragnie nowych psiaków 😉

      Polubienie

  2. dollinasindy 10/06/2017 @ 17:02 #

    Ja też lubię takie figurki, dziś kupiłam 4 kotki dla moich Blythe 🙂

    Polubienie

  3. Aya w Świecie Lalek 10/06/2017 @ 17:34 #

    Ależ panny mają roboty przy psiakach 😉 Wygląda jednak na to, że bardzo to kochają 😉

    Polubienie

    • Ania 11/06/2017 @ 19:56 #

      Na szczęście to magiczne pieski, które nie brudzą 😉

      Polubienie

  4. szara sowa 10/06/2017 @ 21:30 #

    Też tak mam, jak widzę jakąś figurkę czy gadżet to zaraz myślę czy nada się dla Maggie lub Barbie. Pieski słodziutkie i sesja wyszła ślicznie. ☺

    Polubienie

    • Ania 11/06/2017 @ 19:43 #

      Dzięki, Sowo 🙂 Przynajmniej masz wybór co do skali, bo albo Maggie albo Barbie, bo strasznie mi się podobają te realistyczne figurki zwierząt np. z firmy Collecta, ale one niezbyt pasują do Barbie, większość jest za mała.

      Polubienie

  5. INKA 10/06/2017 @ 22:53 #

    101 szczęść!!! właśnie sobie uświadomiłam,
    że mam sporo psiaków i kociaków, a przecież
    tak rzadko mają one sposobność pokazać się
    w Szydełeczkowie 🙂

    rodzinna fotka wielce słodka!!!

    moje czworonogi pozdrawiają Twoje ♥

    Polubienie

    • Ania 11/06/2017 @ 19:44 #

      Dzięki, Inka! Moje też pozdrawiają 😀 Musisz swoim zrobić koniecznie jakąś sesję z dziewczynami 🙂

      Polubienie

  6. Neytiri 11/06/2017 @ 17:45 #

    No coś pięknego, cała scenka i sesja wyszły super ;D A dosłownie nie tak dawno rozglądałam się za takimi figurkami do sesji mojej Cruelli De Vil, ale są strasznie drogie. Super więc, że u Twojego męża zachowała się ta gromadka.

    Polubienie

    • Ania 11/06/2017 @ 19:45 #

      Dzięki! Zawsze mogę pożyczyć psiaki na potrzeby sesji 🙂

      Polubienie

      • Neytiri 11/06/2017 @ 19:53 #

        Dzięki Aniu, ale trochę strach żeby wpadły w ręce Cruelli, u Ciebie im jest tak dobrze i radośnie 🙂

        Polubienie

        • Ania 11/06/2017 @ 19:55 #

          A miałam nadzieję, że Cruella po latach zrozumiała, że źle postępowała 😉

          Polubienie

          • Neytiri 11/06/2017 @ 20:15 #

            Cruella się nie zmieni nigdy. Chociaż w 2 części filmu przeszła jakąś szokową terapię i miała chwilę poprawy, to w końcu jej prawdziwa natura zawsze wychodzi na jaw ;D

            Polubienie

  7. Ewa Allekorale 11/06/2017 @ 18:31 #

    Fajne psiaczki. Bardzo lubię takie figurki. Sama mam rodzinkę sznaucerków, bo kocham sznaucery.

    Polubienie

    • Ania 11/06/2017 @ 19:52 #

      Musiałam sprawdzić, jak wyglądają sznaucery 🙂 Znałam je tylko „z widzenia”, teraz przynajmniej wiem, jaka to rasa 😉 Urocze są, nie dziwię się, że je kochasz!

      Polubienie

  8. Gosiaksz 11/06/2017 @ 18:45 #

    ja pamiętam!! ooo to był świetny film! rewelacyjna sesja fotograficzna

    Polubienie

    • Ania 11/06/2017 @ 19:54 #

      Dzięki, Gosia! To jeden z moich ulubionych klasyków Disneya 🙂

      Polubienie

  9. Stary_Zgred 12/06/2017 @ 09:10 #

    Hyhy, oddał mąż swoje skarby z młodości w ręce kobiety. Chyba kocha 😛 Ale tak sobie myślę, że psiaki będą miały idealnie w lalkowym towarzystwie – zamiast siedzieć w jakimś pudełku jako relikty przeszłości znów włączą się do zabawy 🙂

    Polubienie

    • Ania 12/06/2017 @ 15:48 #

      Mąż nie miał do nich sentymentu, za to ja uwielbiam takie urocze drobiazgi. Pewnie sama bym ich nie kupiła, gdybym je zobaczyła gdzieś w sklepie, ale jak się dostały za darmo, to chociaż lalki będą miały z nich pożytek 😉

      Polubienie

  10. Katarzyna Zbieraczka Dziwaczka 13/06/2017 @ 22:59 #

    Kreskówkę oglądałam w kinie …. 12 razy i za każdym spłakałam się okrutnie…
    Też tak mam – wszystkie drobiazgi przymierzam do lalek :):) , a że lalki mam różnej wielkości to i rzeczy trochę się nazbierało :/ . Bardzo sympatyczne zdjęcia :):)

    Polubienie

Jeśli masz ochotę, skomentuj ten wpis!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: