Kwestia wyobraźni…

26 Lu

Dziś z pomocą mojej wyobraźni przyszły kredki, bo Raquelle to lalka, która trafiła do mnie przypadkiem i zupełnie nie mam na nią pomysłu…

p2260461 p2260464

Kredki na szczęście mają – chyba są zaczarowane i zajrzały do tej głowy pełnej kleju:

p2260491 p2260493

Niewiele się tam dzieje. Nieco puste spojrzenie tej dziewczyny odzwierciedla jej wnętrze 😛 .

p2260484 p2260480

Jej głównym problemem jest aktualnie odbicie partnera swojej psiapsiółki.

p2260482

Reklamy

komentarzy 30 to “Kwestia wyobraźni…”

  1. olla123 26/02/2017 @ 17:44 #

    Absolutnie wspaniały temat! Jestem pod wielkim wrażeniem!
    Kredki i lalka… doskonałe połączenie!

    Lubię to

    • Ania 27/02/2017 @ 03:45 #

      Dzięki 🙂 Cieszę się, że Ci się podoba!

      Lubię to

  2. Aya w Świecie Lalek 26/02/2017 @ 18:26 #

    Właśnie dzisiaj napisałam o takiej samej panience 😛 Czyżby Twoja też kupiona za 4zł 20gr w Kauflandzie? Ja mojej, kupionej za taką kwotę, wybaczyłam klej w główce 🙂 Miałaś świetny pomysł na fotki. Twoja Raquellka wydaje się w ogóle nie przejmować Twoimi opisami jej osoby 😛 Ma taki promienny uśmiech 😀 Świetne ciuszki! Od jakiej to lalki? A może sama szyłaś? Pozdrawiam. Super wpis.

    Lubię to

    • Stary_Zgred 26/02/2017 @ 20:30 #

      Nie ma u mnie ani jednej Rachelki, właśnie z powodu pustogłowia 😛 Po przeczytaniu Twojego wpisu prawie fiknęłam z kanapy. Smutna prawda o lalce, a taka zabawna 😀

      Lubię to

      • Ania 27/02/2017 @ 03:50 #

        Coś jest w tej twarzy, że nie da się myśleć o tej lalce inaczej 😉 Jak tylko znajdę jakąś fajną głowę, to panna posłuży za dawczynię ciałka.

        Lubię to

    • Ania 27/02/2017 @ 03:48 #

      Dzięki, Aya 🙂 Zszokowałaś mnie ceną tej lalki… Tańsza niż trupek na bazarze! Niestety moja kosztowała trochę więcej 😉 Spodnie szyłam ja, a bluzka pochodzi chyba z jakiegoś zestawu.

      Lubię to

  3. madmadzia 26/02/2017 @ 21:09 #

    🙂 świetne rysunki 🙂 uśmiałam się-czytając ten mini komiks-planujesz jakiś ciąg dalszy? 🙂 chętnie się dowiem, czy raquel niczym aleksis z dynastii zrealizuje swój niecny plan odbicia kenusia barbie…:-)

    Lubię to

    • Ania 27/02/2017 @ 03:52 #

      Dzięki, Madziu 🙂 Kontynuacji raczej nie będzie, bo nie jestem dobra w wymyślaniu historyjek niestety… Poza tym nie mam na stanie żadnego Kenusia 😀

      Lubię to

  4. szara sowa 26/02/2017 @ 22:25 #

    Świetny pomysł z tymi kredkami. Przypomniał mi się zaczarowany ołówek. Fantastyczne scenografie narysowały Twoje zaczarowane kredki. 🙂

    Lubię to

    • Ania 27/02/2017 @ 03:53 #

      Dzięki, Sowo 🙂 Aktualnie kredki ciężko pracują wypełniając kolorowanki relaksacyjne 😉

      Lubię to

  5. INKA 27/02/2017 @ 01:20 #

    bajecznie i niewinnie – pomimo sugestii
    odbicia ukochanego kumpeli – poproszę
    o więcej rozbrykanych kredek!!!

    Polubione przez 1 osoba

    • Ania 27/02/2017 @ 03:55 #

      Nie obiecuję, ale kto wie 😉 Muszę popracować nad rozwijaniem wyobraźni, bo moja praca mnie z niej wypacza… 🙂

      Lubię to

  6. Neytiri 27/02/2017 @ 14:22 #

    Rewelacyjny pomysł na sesję! Nawet zwykła lalka wypada niezwykle sympatycznie, kolorowo i z wyobraźnią 🙂

    Lubię to

  7. Katarzyna Zbieraczka Dziwaczka 27/02/2017 @ 19:14 #

    Bardzo dobrze poradziłaś sobie z „pomysłem na” 🙂
    Problemem mojej Rachelki było znalezienie odpowiedniej kiecki . Kieckę już znalazła . Jak widać nie są aż tak monotematyczne 😉 . Lubię je , niestety mam tylko jedną .

    Lubię to

    • Ania 27/02/2017 @ 20:17 #

      W sumie to nie bawiłam się z nią w przebieranki, może to coś zmieni 🙂

      Lubię to

  8. Natalia 28/02/2017 @ 09:54 #

    Świetny pomysł z tymi kredkami 🙂
    bardzo fajny outfit ma na sobie raquelle. Kojarzę go;, kiedyś nawet chciałam to kupić ale był drogi 🙂

    Lubię to

  9. INKA 01/03/2017 @ 20:43 #

    ANIU! gdybyś natknęła się na panienkę PLUS –
    taką, jak Twoja Bogna o moldzie Goddes – kup
    mi proszę – prześlę pieniądzory natychmiast ♥

    jakby co : grazynkaa77@hotmail.com
    polecam się życzliwej pamięci – INKA

    Lubię to

    • Ania 02/03/2017 @ 20:20 #

      Obiecuję, że kupię, jak tylko ją gdzieś spotkam. Ja swoją dorwałam w Smyku.

      Lubię to

      • INKA 02/03/2017 @ 23:01 #

        dzięki, dzięki, dzięki!
        pozostańmy zatem
        w kontakcie :DDD

        Lubię to

  10. Ewa 01/03/2017 @ 23:42 #

    Chciałabym tak „nie mieć pomysłu” na lalkę. Post jest świetny. Mała historyjka a ile tu akcji i kolorów. Zazdraszczam.

    Lubię to

    • Ania 02/03/2017 @ 20:19 #

      Dzięki, Ewa! Nie sądziłam, że post tak Wam się spodoba 🙂

      Lubię to

  11. Łuk z drzewa cisowego 02/03/2017 @ 21:21 #

    Fantastyczny wpis! Fantastyczna wyobraźnia!:))))

    Lubię to

  12. NaomiAoi 13/03/2017 @ 23:40 #

    Cudne rysunki i genialny pomysł na posta :). uwielbiam Raquelle 😀

    Lubię to

  13. marshmadolls 16/03/2017 @ 11:17 #

    Pomysł na sesję jest świetny! Ja bardzo lubię Raquelle, to jedna z moich ulubionych lalek i charakterek ma nie taki znowu zły 😉

    Lubię to

    • Ania 20/03/2017 @ 13:56 #

      Dzięki! 🙂 Ja lubię ten mold, ale akurat coś mnie gryzie w tej konkretnej lalce 😉

      Lubię to

  14. Ashoka 16/03/2017 @ 20:12 #

    Fantastycznie pomysłowa sesja i taka kolorowa:)

    Lubię to

Jeśli masz ochotę, skomentuj ten wpis!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: