3 x XXL.

17 Gru

Kiedyś chyba już wspominałam, że chciałabym uzbierać wszystkie grubiutkie Barbie. Ostatnio to u mnie rzadkość, że mam jakikolwiek plan, jeśli chodzi o lalkowanie – mało które lalki mnie chwytają za serce, a co za tym idzie niewiele ich kupuję – więc tego postanowienia mam zamiar się trzymać, choć to pewnie będzie długotrwały proces… Póki co mam trzy curvy i chyba jeszcze wszystkie razem nie występowały w jednym wpisie, więc proszę się przygotować na potężny spam zdjęciowy, bo w sobotę rano jestem niedecyzyjna i nie potrafiłam przeprowadzić porządnego przesiewu 😉 . Tematem przewodnim tej sesji jest dżinsowy materiał, którego każda z panien ma kawałek na sobie. Na pierwszy ogień idzie blondyna, którą kupiłam na samym początku i trochę już bywała na moich blogowych salonach:

pc170127 pc170117-2 pc170126 pc170130

Niestety nie wiem, jak oficjalnie lub wśród kolekcjonerów nazywają się te buzie, więc prosiłabym o oświecenie, jeśli ktoś ma taką wiedzę. Trochę się zapuściłam, jeśli chodzi o lalkowe nowości – kiedyś byłam na bieżąco, a dziś wchodzę na forum i przytłaczają mnie kolejne nowinki… Jako druga z kolei trafiła do mnie ta grubinka:

pc170134 pc170140 pc170142 pc170146

Trochę już się rozkręciłam, jeśli chodzi o szycie na takie nietypowe ciałko, bo, choć sama mam trochę nadprogramowych kilogramów, to nie mogę się przyzwyczaić, że dla tych dziewczyn potrzeba dołożyć tu i ówdzie dodatkowej ilości materiału. Dla chudych fashionistek szyłam ciuchy już prawie na oko… 😉 . Trzecia i, według mnie najpiękniejsza spośród tej trójki, to prezent od mamy:

pc170148 pc170152 pc170154 pc170157

Marzę o artykułowanych ciałkach dla tych lalek, ale, ku mojemu zdziwieniu, będąc fanką artykułowanych lalek, w tym przypadku aż tak te sztywne mi nie przeszkadzają. Są na tyle wyjątkowe, że nie ubolewam nad tym i cieszy mnie fakt, że kolekcjonerska, artykułowana curvy Madam LaVinia jest wyjątkowo brzydka 😛 .

pc170165 pc170171 pc170174 pc170177

Na koniec, dla odmiany, dziewczyny bez ciuchów:

pc170182

Reklamy

komentarze 34 to “3 x XXL.”

  1. Aya w Świecie Lalek 17/12/2016 @ 12:59 #

    Piękne są te laleczki (pomijając kwestię klejgluta, która ujawniła się u mojej blondi kilka miesięcy od zakupu). Mam z tych panienek dwie, ale planuję zakup trzeciej – prześlicznej brunetki o hiszpańskiej urodzie. Wiesz, mnie ich sztywne ciałka też jakoś wybitnie nie rażą. W ogóle zakochałam się w tych pulchnych ciałkach. Przy nich tradycyjne Barbie wydają się wręcz nieproporcjonalne. Cudne ciuszki im uszyłaś 🙂 Każdy ciuszek dopasowany do właścicielki 🙂

    Lubię to

    • Ania 17/12/2016 @ 14:01 #

      Dzięki, Aya 🙂 Brunetka jest niesamowita, teraz marzy mi się Murzynka w czarnych okularkach. Klejoglut faktycznie wkurza – moja ma tłustawe włoski, ale na szczęście tylko nad karkiem i nie jest to aż tak widoczne. Nie wiedziałam, że jesteś na Flickrze 🙂

      Lubię to

  2. INKA 17/12/2016 @ 14:07 #

    każda z Nich warta zaproszenia – fajnie,
    że i do Ciebie zawędrował ten tercet 🙂

    co do La Vinii – ogromnie mnie intryguje,
    jeśli uda mi się Ją dorwać – z pewnością
    złagodzę Jej wizerunek, choćby zmyciem
    muszki nad wargą…

    Lubię to

    • Ania 17/12/2016 @ 14:10 #

      No, właśnie – LaVinię polubiłabym tylko po całkowitym repaintcie… 🙂

      Lubię to

  3. Stary_Zgred 17/12/2016 @ 15:53 #

    Aniołki Charliego w ciut większym rozmiarze 🙂 Fascynują mnie grubinki, ale na razie żadna nie krzyczała na tyle mocno, aby pozwolić jej wskoczyć do koszyka w sklepie. Pewnie dlatego, że nigdzie nie spotkałam brunetki, która ma wyjątkowo urodziwą twarzyczkę i wyjątkowo trafnie dobrane kolory makijażu.

    Lubię to

    • Ania 18/12/2016 @ 23:22 #

      Mnie się marzą Murzynki, ale fakt – z tych trzech brunetka jest zdecydowanie najładniejsza. Ja ją kupiłam w Smyku.

      Lubię to

  4. manhamana 17/12/2016 @ 16:06 #

    Urocze! I mają śliczną garderobę! O wiele lepiej prezentują się niż w firmowych ciuchach!

    Lubię to

  5. dollinasindy 17/12/2016 @ 16:37 #

    Podobają mi się twarze tych lalek, ale te sztywne ciała skutecznie odstraszają, niestety. Szkoda, że nie robią już takich gumowych ciałek jak kiedyś.

    Lubię to

    • Ania 18/12/2016 @ 23:29 #

      Oj, szkoda, szkoda 😦 Gumowe nogi to już by było coś… Nie zrozumiem nigdy, dlaczego Mattel z nich zrezygnował.

      Polubione przez 1 osoba

  6. olla123 17/12/2016 @ 17:13 #

    Przyznam, że zgadzam się z wszystkim, co napisałaś. Ogromnie mi się podobają zdjęcia Twoich panien i ubranka, które im sprawiłaś!
    Gdyby jednak Mattel zechciał nas obdarzyć artykułowanym ciałkiem curvy to szczęście nie miałoby granic!
    Pozdrawiam serdecznie!

    Lubię to

    • gosiaksz4@o2.pl 17/12/2016 @ 17:47 #

      Piękne! mam te z niebieskimi włoskami- producent troche zaszalał i ona ma za szczupła buzię w stosunku do ciała- odziałam ją w ubranka od Agi.
      Rewelacyjnie je odziałaś- najbardziej mi sie ten golfik podoba!

      Lubię to

      • Ania 18/12/2016 @ 23:39 #

        Dzięki, Gosiu! No, ta jej buźka jest zdecydowanie zbyt koścista, choć widziałam kobiety o podobnej urodzie. Darowali by jej te dołeczki i byłaby w porządku 🙂

        Lubię to

    • Ania 18/12/2016 @ 23:32 #

      Dzięki, Ollu! Byłoby świetnie, ale wtedy powinni stworzyć wszystkie te różnorodne ciałka w artykułowanej wersji, a tak ambitni to oni nie są 😉

      Lubię to

      • Łuca - Puca 08/01/2017 @ 20:59 #

        Nie tyle ambitni, co po ludzku za drogo. Poza tym, to w końcu lalki skierowane do dzieci,a rodzice nie lubią ,,odpadających łapek”.
        Mi, w zupełności taka artykulacja odpowiada.
        P.S. Chyba odkryłam, czemu nie mają funduszy! Wszystko wydają na klej, którego pełno wsadzają do głów! 😉

        Lubię to

  7. Łuk z drzewa cisowego 17/12/2016 @ 19:14 #

    Przepięknie je sfotografowalas, sa!am przyjemność patrzeć na te trzy gracje:-) Strój blondi najbardziej przypadł mi do gustu

    Lubię to

    • Ania 18/12/2016 @ 23:34 #

      Dzięki 🙂 Blondi ma najbardziej casualowe ubranko. Jeszcze nie udało mi się uczyć im fajnych spodni 😛

      Lubię to

  8. sowa58 (Szara Sowa) 17/12/2016 @ 23:02 #

    Mam blondi, ale brunetka bardziej mi się podoba. Trzeba przyznać, że choć ciałka sztywne, to buziaki urocze.

    Lubię to

    • Ania 18/12/2016 @ 23:35 #

      Zgadzam się 🙂 Troszeczkę wynagradzają to sztywniactwo 😉

      Lubię to

  9. Astridnat 18/12/2016 @ 10:49 #

    Ten mold zdaje się funkcjonować pod kilkoma nazwami, ja spotkałam się z: curvy closed mouth i Karl Playline. Twoje dziewczyny pięknie razem wyglądają:)

    Lubię to

    • Ania 18/12/2016 @ 23:37 #

      O, dzięki za informację. Muszę się podszkolić w tym temacie, bo numeracja lalek na pudełku niewiele mówi, kiedy się chce je odszukać w sieci… 🙂

      Lubię to

  10. Danka 19/12/2016 @ 22:12 #

    Śliczne wszystkie trzy 🙂 Są obiektem moich patrzań- na razie u innych ale niedługo urodziny więc może zaszaleję i kupię sobie prezent? A ciuszki mają uszyte rewelacyjne 😀

    Lubię to

    • Ania 06/01/2017 @ 16:35 #

      Dzięki, Danka! 🙂 Życzę Ci wielu lalkowych prezentów 😉

      Lubię to

  11. Katarzyna Zbieraczka Dziwaczka 20/12/2016 @ 22:31 #

    Uwielbiam je !!! :):):) Te zamknięte pyszczki to chyba Karl Lagerfeld 🙂

    Lubię to

  12. Urszula Cz.Nardello 23/12/2016 @ 00:26 #

    Cuuuudne ❤ Zdrowych i Pogodnych Swiat oraz szczesliwego Nowego Roku 🙂

    Lubię to

    • Ania 06/01/2017 @ 16:37 #

      Spóźniona jestem, ale dziękuję 🙂

      Lubię to

  13. mangusta 24/12/2016 @ 09:10 #

    Dla mnie to one w ogóle nie są grube, ewentualnie mogłabym się zgodzić na określenie pulchniejsze. Ciekawa jestem, jak by wyszło porównanie wymiarów obwodu biustu, bioder czy łydek pomiędzy ciałkami curvy a twist’n’turn. Myślę, że mogłoby prowadzić do ciekawych wniosków odnośnie zmian w standardach urody na przestrzeni ostatnich dwóch-trzech dziesięcioleci.

    Lubię to

    • Ania 06/01/2017 @ 16:49 #

      Wydaje mi się, że dla większości ludzi standardy urody są nadal niezmienione. One naprawdę nie są grube (a łydki to mają zdecydowanie zbyt wąskie 😉 ), a często zdarza mi się czytać w Internecie komentarze, że są one tłuste, że to promowanie otyłości itp. Dla mnie curvy są realistyczne, TNT miała nienaturalne wymiary. Zaprojektowanie curvy to chyba odpowiedź na to, że wiele kobiet (szczególnie w USA i Wielkiej Brytanii) ma właśnie takie kształty. Otworzyła się dla nich branża modowa i domagają się równouprawnienia. Sama śledzę np. Plus Model Magazine i wiem, że takie lalki to duże wsparcie dla krągłych kobiet, których problem często nawet nie leży w otyłości, ale np. w bardzo dużych biodrach lub pupie, a takich Amerykanek jest naprawdę wiele, taki mają typ urody 🙂 . Jednak dla niektórych to nadal nieakceptowalne, piękne kobiety z takimi krągłościami, które wg mnie dodają im uroku, są nazywane wielorybami… Nie mówiąc już o tym, że na przykład moje koleżanki z pracy, które są naprawdę szczupłe ciągle marudzą, że znowu przytyły. Pewne rzeczy się nie zmienią, można tylko zagłuszyć maruderów. Wiem, o czym mówię – wiesz, jak wyglądam 🙂 .

      Lubię to

  14. Metka 27/12/2016 @ 20:26 #

    Śliczne ubranka! Dziewczyny wyglądają fantastycznie! 🙂

    Lubię to

  15. Łuca - Puca 08/01/2017 @ 20:53 #

    Jeśli chodzi o headmoldy, to (o ile się nie mylę):
    – Curvy Closeth mouth 2016
    – Joyce/Teresa 2016
    – Curvy Closeth mouth 2016

    a o imiona:

    – Barbie
    – Joyce/Neysa (Twoja to akurat Neysa)
    – Pojęcianiemam

    Bardzo podoba mi się ubranko Barbie – Ta marynarka… fiu, fiu!
    Brunetka Pojęcianiemamjaksięnazywa jest rzeczywiście najpiękniejsza. (Nie wiem, z czego to wynika, aczkolwiek najszczuplejsza wydaje mi się Neysa, następna w kolejności Barbie, a najgrubsza ona.)
    Neysa kiedyś była moim obiektem westchnień, (Jest tak zadziwiająco podobna do mojej mamy!) lecz teraz widzę jak wygląda na żywo i mi przeszło. Mimo to wygląda na świeżą, młodą pannę, która lekko przesadziła z jedzeniem. Wspaniała jest!

    No, to swoją opinię napisałam…
    …CZEKAM NA KOLEJNE POSTY! ZE ZDJĘCIAMI!

    Pozdrawiam!

    P.S. Wspaniałe tło!

    Lubię to

  16. Łuca - Puca 09/01/2017 @ 14:18 #

    Oświecił mnie! Brunetka ma na imię Karl!

    Lubię to

    • Ania 21/01/2017 @ 13:35 #

      Łuca, dzięki za ogrom informacji i oświecenie 😉 Tło to, jak zwykle u mnie, prowizorka, ale daje radę 😉

      Lubię to

Jeśli masz ochotę, skomentuj ten wpis!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: