Christie i flokowanie.

15 Czer

W dzisiejszym poście wracam do trochę zapomnianych lalek, które dostałam od Manueli. Wśród nich były dwie Murzynki o ślicznym headmoldzie Asha 1990 – Jewel Girl oraz Picture Pocket. Na tej pierwszej rozpoczęłam reroot czarnymi włoskami, które niestety mi się skończyły i panna od długiego czasu czeka na dokończenie, a co do drugiej, to postanowiłam spróbować czegoś nowego i korzystając z rad Rudego Królika, zafundowałam pannie nową, flokowaną fryzurkę. Enjoy!

Oczywiście zapomniałam o małym przystrzyżeniu fryzurki, ale efekt i tak jest fajny i na pewno spróbuję go na innych lalkach 🙂 . Chciałam też Was zaprosić do odwiedzania mojego nowo utworzonego konta na Flickr. Miałam już jedno, ale leżało zapomniane, bo nie mogłam do niego odzyskać hasła, więc o nim zapomnijcie 😉 . Mam zamiar tam wrzucać fotki z wpisów, ale także jakieś pojedyncze zdjęcia, które nie nadają się do tworzenia posta na blogu.

Reklamy

komentarzy 31 to “Christie i flokowanie.”

  1. Gabriela M. 15/06/2015 @ 12:15 #

    Świetny efekt 🙂 Muszę kiedyś spróbować na którymś z moich biednych trupków, zwłaszcza, że od kilku dni mam podobną fryzurę 😉

    Lubię to

    • Ania 15/06/2015 @ 12:19 #

      Dzięki, Gabrysiu 🙂 To sto razy prostsze niż reroot 🙂 Odważna jesteś 😀

      Lubię to

  2. dollbby 15/06/2015 @ 12:55 #

    śliczna! I te zdjęcia ❤

    Lubię to

    • Stary_Zgred 15/06/2015 @ 16:38 #

      Aniu, zainfekowałaś mnie nią 🙂 Miałam nadzieję, że poprzestanę na lalkach z moldem Asha, które już mam, ale widzę, że nie dam rady. Będę ich nadal wypatrywać. A to wszystko dlatego, że pokazałas lalkę wyjątkowej urody u siebie. Krótka fryzura nie tylko nie ujmje jej kobiecości, ale wręcz podkreśla delikatność twarzy. Flock byl strzałem w dziesiątkę 🙂

      Lubię to

      • Ania 16/06/2015 @ 21:48 #

        Piotrek, dziękuję po raz drugi!Nie będę ukrywała, że przy zdjęciach „trochę” pomógł mi mąż 😉

        Zgredko, nie wiem, czy śmiać się czy płakać z tego powodu 😛 Ja byłam anty, jeśli chodzi o krótkie fryzurki u lalek, ale flok to teraz już co innego. Ashy też kiedyś nie lubiłam…

        Lubię to

  3. mangusta 15/06/2015 @ 15:43 #

    A gdyby tak całą lalkę zaflokować na amen… byłaby niedźwiadkiem 😉

    Lubię to

    • Ania 16/06/2015 @ 21:50 #

      Raczej krągłą niedźwiedziczką 🙂

      Lubię to

  4. Łuk z drzewa cisowego 15/06/2015 @ 16:57 #

    Jakie to proste, a jakie genialne!:)

    Lubię to

  5. Ashoka 15/06/2015 @ 19:46 #

    Tez tego spróbowałam i wygląda bardzo fajnie:)

    Lubię to

    • Ania 16/06/2015 @ 21:51 #

      I szybsze, i mniej męczące niż reroot 😀

      Lubię to

  6. INKA 15/06/2015 @ 21:58 #

    mojej ciemnoskórej i przecudnej Lei/Kayli obcięłam włoski
    na powitanie i wygląda wręcz obłędnie – choć myślałam o
    flokowaniu – chyba poprzestanę na tym etapie – bo widząc
    Twoją niunię – utwierdzam się w przekonaniu, iż bywają lale,
    bywają kobiety, którym krótki fryz tylko dodaje seksapilu 🙂

    Lubię to

    • Ania 16/06/2015 @ 21:52 #

      Żebyś wiedziała 🙂 Ja kiedyś uważałam, że lalka musi mieć piękne, długie i lśniące włosy, ale teraz zmieniłam zdanie 🙂 Może spróbuj flokowania, zawsze to inny rodzaj fryzurki 🙂

      Lubię to

  7. sowa58 (Szara Sowa) 15/06/2015 @ 22:41 #

    Fajny efekt, AA takie włoski bardzo pasują.

    Lubię to

    • Ania 16/06/2015 @ 21:53 #

      Dokładnie, imituje to krótkie kędziorki częste u ciemnoskórych osób 🙂

      Lubię to

  8. olla123 16/06/2015 @ 07:45 #

    Piękne zdjęcia, z taką głębią….a dziewczyna prześliczna!

    Lubię to

    • Ania 16/06/2015 @ 21:53 #

      Dziękuję 🙂 Jeśli mowa tu o głębi w sensie fotograficznym, to mąż mi ją ciągle wbija do łba i wręcz zakazuje zdjęć na płaskim tle… 😉

      Lubię to

  9. MajorMistakes 16/06/2015 @ 10:53 #

    Przymierzam się do tej fryzury, bo mam sporo łysawych lalek, ale trochę się boję- znam swoje mizerne możliwości. Czy to się łatwo da usunąć, w razie niepowodzenia?

    Lalka wygląda efektownie…

    Lubię to

    • kicuchrudy 16/06/2015 @ 11:58 #

      Chrysia świetnie wygląda! Doskonale dobrałaś kolor flocka pod kolor jej karnacji! Cieszę się, że to mój poradnik się przyczynił do powstania takiej piękności!

      Lubię to

      • Ania 16/06/2015 @ 21:57 #

        MM, ja też nie jestem talentem – w sumie to nie mam odwagi do eksperymentowania z lalkami, to był zupełnie nieplanowany spontan i jeśli moje wielkie łapska tego dokonały, to Ty na pewno sobie z tym poradzisz… 😉 A trwałość zależy od kleju – jak będzie taki, co się zmywa wodą, to na pewno usuniesz 😉

        Kicuch, dzięki 😀 Nie będę się puszyć z dumy, bo dobór koloru flocka to czysty przypadek 😀 Akurat takie włoski miałam w domu 🙂

        A Twoje odcinki „Odszczurzania” to moja biblia, jeśli chodzi o odnowę trupków 😉

        Lubię to

  10. Illama z Monster Clinic 16/06/2015 @ 23:35 #

    Widzę jakieś cuda magiczne i moce tajemne tu się dzieją 😀 Piękny efekt, zachwycający i niezwykły 🙂

    Lubię to

  11. manhamana 17/06/2015 @ 06:07 #

    Fantastycznie wyszło ! Mi się taka dłuższa fryzurka bardzo podoba! Wygląda naturalnie.

    Lubię to

    • Ania 17/06/2015 @ 09:41 #

      Dzięki 🙂 Kiedy jeszcze schła, myślałam nad tym, czy by nie zrobić jeszcze jednej warstwy, ale już nie chciało mi się czekać 😉

      Lubię to

  12. lubamaruda 18/06/2015 @ 11:43 #

    Świetnie ją zrobiłaś 🙂 fajnie by wyglądała w tradycyjnych afrykańskich szatach 🙂

    Lubię to

    • Ania 19/06/2015 @ 23:30 #

      Dziękuję 🙂 Też o tym myślałam, ale nie mam materiału z odpowiednim wzorem 🙂

      Lubię to

  13. Metka 23/06/2015 @ 19:16 #

    Piękna panna. Bardzo ładny jest ten moldek. 🙂 Śliczne zdjęcia. 🙂

    Lubię to

  14. Jafiss 26/06/2015 @ 19:26 #

    Niesamowicie klimatyczne te zdjęcia i prześliczna modelka. A te włoski są prześwietne.

    Lubię to

    • Ania 26/06/2015 @ 20:12 #

      Dziękuję, Jafiss 🙂 Nigdy nie lubiłam krótkich włosów u lalek, ale dzięki flokowaniu przekonałam się do nich 🙂

      Lubię to

Trackbacks/Pingbacks

  1. Peach Sorbet inaczej. | Doll Second Hand - 08/07/2015

    […] kolejny po Śpiącej Królewnie i Christie wpis z serii o lalkach, które dostałam od Manueli. I kolejny, w którym próbuję swoich sił w […]

    Lubię to

  2. RoszPUNKa. | Doll Second Hand - 22/10/2015

    […] samym Roszpunka dołączyła do odnowionych przeze mnie lalek od Manueli – Aurory, Christie i Barbie Peach […]

    Lubię to

Jeśli masz ochotę, skomentuj ten wpis!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: