Dolls Heaven – spotkanie lalkowe we Wrocławiu.

18 Sty

Pozwoliłam sobie je tak nazwać, bo tradycyjnie wrocławskie lalkowe spotkania odbywają się w Coffe Heaven przy Rynku. Tym razem jednak nie było nas dwie, trzy czy nawet pięć, ale cała dziesiątka! Trochę tu krętactwa, bo statystyki podbiła nam córka Moniki oraz dwie małe księżniczki przybyłe z Joanną, ale i tak było tłoczno, przede wszystkim  za sprawą lalek:

DSC09894W spotkaniu oprócz mnie i dzieci ( 😉 ) brała udział oczywiście Mangusta i Ewa, Kalina, Monika oraz dwie lalkowiczki, które spotkałam po raz pierwszy – Marzena oraz Asia. Niestety dwie ostatnie koleżanki opuściły nasz meet w czasie, kiedy ja wracałam do domu po kartę pamięci do aparatu oraz głowę Eliny dla Mangusty… Ponieważ ubóstwiam spać, wstałam oczywiście zbyt późno i nie dość, że lalki na spotkanie dobierałam chaotycznie i zbierałam się w pośpiechu, to na dodatek musiałam o czymś zapomnieć 😉 . Zdjęcie powyżej zrobione jest więc, kiedy ze stołu znikły już puszyste (niespotykane, lecz mi się spodobały) tonnerki Marzeny. Pozostaje więc oglądać i podziwiać resztę lalek:

cztery DSC09899Nie zabrakło oczywiście przedszkolaków – w tym uroczych i popularnych ostatnio Pauli:

DSC09909Jednak to Mangusta jest naszym naczelnym fotografem, a ja zdjęć zrobiłam wyjątkowo mało, więc dalej będę spamować kolejnymi lalkami uchwyconymi jej obiektywem:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERANieskromnie przyznam, że większość zdjęć, które Mangusta mi przysłała, przedstawia moje lalki 😀 . Nielalkowym akcentem spotkania były kucyki:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERAJeden z nich, słodziak nad słodziaki, chwycił mnie za serce i nie chciał puścić:

DSC09900

Dzięki, dziewczyny, za miłe spotkanie 🙂 .

Reklamy

komentarzy 21 to “Dolls Heaven – spotkanie lalkowe we Wrocławiu.”

  1. INKA 19/01/2015 @ 05:17 #

    Kira i ta pięknotka na fotce pod nią – najbardziej mnie zaciekawiły –
    a zaraz za nimi – łeb w łeb – moja nieosiągalna nadal czarnulka z
    kartofelkowym noskiem – ech, dorwać ją choćby na kwadrans…

    Lubię to

    • mangusta 19/01/2015 @ 11:11 #

      Nie dam Ci go 😛

      Lubię to

    • Ania 19/01/2015 @ 12:37 #

      Pięknotka to vintage – Tuesday Taylor 🙂 Jeśli chciałabyś ją choć na kwadrans, to zapraszam na następny meet 😉

      Lubię to

      • INKA 19/01/2015 @ 21:46 #

        sprytne – ale powęszę, kto z bliższej okolicy
        jest szczęśliwym posiadaczem tychże i trochę
        pobłagam o zabranie pięknotek na spotkanko…

        Lubię to

        • Ania 20/01/2015 @ 07:23 #

          Koniecznie, bo to naprawdę motywuje do lalkowania 🙂

          Lubię to

  2. Porcelanowe Lale 19/01/2015 @ 16:10 #

    Aniu, dziękuję 🙂

    Lubię to

    • Ania 19/01/2015 @ 19:17 #

      Teraz proszę coś fajnego uszyć do tych czarnych buciorków 😉

      Lubię to

  3. olla123 19/01/2015 @ 16:52 #

    Świetne zdjęcia, świetne panny! Zazdroszczę Wam i już!

    Lubię to

    • Natalia 19/01/2015 @ 18:08 #

      Och nic tylko zazdrościć możliwości obejrzenia i pomacania tylu ślicznotek na żywo. Ja w tym miesiącu po raz pierwszy oglądałam na żywo tonnerkę – Poison Ivy konkretnie i przyznam szczerze, że poczułam się wręcz onieśmielona jej posągową urodą, a jednocześnie poczułam chcieja:)

      P.S. panienki dotarły do mnie! Bardzo i dziękuję:)

      Lubię to

      • Lunatyczka 19/01/2015 @ 18:54 #

        Przyłączam się do ogólnej zazdrości, zwłaszcza z powodu rudawej panny z trzeciego zdjęcia. I z powodu Flashdance. I w ogóle. ❤

        Lubię to

        • Ania 19/01/2015 @ 19:20 #

          Rudawe panny zawsze są w centrum uwagi, choć moja Kayla Marchewa została skrytykowana 😉 Też kocham swoją Flashdance nieprzerwanie odkąd ją kupiłam 😛

          Lubię to

      • Ania 19/01/2015 @ 19:18 #

        Ollu, przyznam, że jest czego zazdrościć 😉 Natalia, fajnie, że dotarły. Tonnerki urzekają już na zdjęciach, a po obmacaniu tym bardziej… 🙂

        Lubię to

  4. Katarzyna- Zbieraczka Dziwaczka 19/01/2015 @ 21:38 #

    Oczopląs , oczopląs i jeszcze raz oczopląs …. Wspaniałe są takie spotkania 🙂

    Lubię to

  5. sowa58 (Szara Sowa) 19/01/2015 @ 21:46 #

    Ciekawa jestem reakcji innych gości kawiarni. Tyle cudnych lalek w jednym miejscu, to prawie jak wystawa. Zazdroszczę.

    Lubię to

    • Ania 20/01/2015 @ 07:22 #

      Ludzie zazwyczaj ze zdziwieniem zerkają ukradkiem, ale po jakimś czasie przyzwyczajają się do tego widoku. Za to tym razem obsługa miło zareagowała pytając o nasze lalki 🙂

      Lubię to

  6. madmadzia 20/01/2015 @ 11:41 #

    Ale fajne i liczne spotkanie…tyle lalek! wszystkie śliczne 🙂

    Lubię to

Jeśli masz ochotę, skomentuj ten wpis!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: