Powrót Vanesy.

9 Czer

Miałam kiedyś pewną lalkę. Na imię miała Vanesa, produkowana była przez niejakie Fu Wei Toys i wyglądała tak:

Vanesa była świetnej jakości klonikiem o bardzo miłej twarzyczce, jednak na niezbyt długi czas zagrzała sobie u mnie miejsce. Radykalny przesiew wśród lalek sprawił, że poszła w ludzi i nie tęskniłam za nią aż do momentu, kiedy Mangusta na swoim blogu opublikowała wpisy o swojej Vanesie w tym jednego, w którym z lalki o topornej budowie TNT, ta panna stała się zgrabniutką fashionistką. Moja obsesja na punkcie rebodyingu sprawiła, że na widok takiej hybrydy pociekła mi ślinka, a kochana Mangusta zauważywszy to sprezentowała mi swoją Vanesę…

DSC06294Panna pojechała ze mną do rodziny do Krakowa, gdyż miał dostać elegancką sesję na Rynku, jednak nieustający skwar zadecydował o tym, że zostaliśmy w domu, a Vanesa dostała sesję balkonową 😉 .

DSC06299DSC06298Po kątach mieszkania rodziców na szczęście poniewierają się zabawki moich siostrzenic, więc sesja odbyła się nie tylko na tle ściany… Dodatkowo w zdjęciach wzięła udział znajda z lumpeksu – Sharpay z HSM, której szczęśliwie ocalały świetne sandałki:

DSC06301 DSC06307Ucieszył mnie fakt, że w lumpku, w którym nigdy lalek nie było, pojawiły się całe stosy zabawek 😀 . Sharpay ma headmold Summer, przez co jej głowa wydaje się być odrobinę nieproporcjonalna. I… Ma jedno oko większe 😛 .

DSC06308 DSC06312Na koniec jeszcze widok z balkonu mieszkania rodziców. Jest to blokowisko, ale otoczone zielenią.

DSC06314Brakuje mi go, bo ja z mojego okna widzę tylko betonowy plac i blok na przeciwko. Tymczasem ubranko Vanesy uszyte z majtek pięknie komponuje się z pelargoniami ;-).

Dzięki, Karola, za tak piękną lalkę!

Edit: Co do poprawnej pisowni imienia tej lalki, to jest to Vanesa przez jedno „s”. Tak pisane imię widniało na pudełku 😉 .

Reklamy

komentarze 32 to “Powrót Vanesy.”

  1. medithanera 09/06/2014 @ 03:25 #

    O, no to chyba właśnie uratowałaś moją Vanessę przed wywaleniem. Spodobała mi się ponownie mimo, że moja to blondynka.

    Lubię to

    • Ania 09/06/2014 @ 03:28 #

      Cieszę się 🙂 Te lalki mają potencjał, tylko trzeba wydobyć z nich to „coś”, bo inaczej noszą miano lalek o przyjemnej buźce, ale nic poza tym 🙂 . Jak już coś zrobisz ze swoją, to się podziel 🙂

      Lubię to

  2. lak.figaniak.ewa@gmail.com 09/06/2014 @ 06:34 #

    Super ostatnie zdjęcie 😀 Czepiasz się oka Sharpy 😉 ona ma po prostu jakby przymrużone jedno oko, zresztą i tak tego nie widać 🙂 ale za to Vanesa ma źle pomalowane jedno oko 😉
    Świetna sesja i taka wyraźna 😀
    Serdecznie pozdrawiam 🙂

    Lubię to

    • Ania 09/06/2014 @ 10:02 #

      Dzięki, Ewa 😛 A co nie tak jest z okiem Vanesy? 😀

      Lubię to

      • lak.figaniak.ewa@gmail.com 09/06/2014 @ 12:10 #

        a popatrz je w oczy 😛

        Lubię to

        • Ania 09/06/2014 @ 13:23 #

          W sensie, że nie są symetryczne? 😀

          Lubię to

          • lak.figaniak.ewa@gmail.com 09/06/2014 @ 16:22 #

            o jesssuu! nie wiem czy symetrycznie czy nie, ale na pewno
            źle pomalowane 😛

            Lubię to

            • lak.figaniak.ewa@gmail.com 09/06/2014 @ 16:24 #

              zresztą pokażę Ci, jak ją przyniesiesz na następne spotkanie 🙂

              Lubię to

            • Ania 09/06/2014 @ 18:57 #

              Haha, okej 😀 Ja będę udawać, że nie widzę 😉

              Lubię to

  3. Monika B. 09/06/2014 @ 08:56 #

    piękna sesja 😉

    Lubię to

  4. olla123 09/06/2014 @ 09:16 #

    Ciałko artykułowane zmieniło lalkę nie do poznania! Darowanie jej ruchów uczyniło z niej równorzędną koleżankę Fashionistek. Buzię ma śliczną….a ciuch, w który jest ubrana (co z tego, że z majtek!) wygląda świetnie! Druga panna ma też bardzo ładną twarzyczkę!
    Super zdjęcia!

    Lubię to

    • Ania 09/06/2014 @ 10:01 #

      Dzięki, Ollu 🙂 Wybór padł na majtki, bo były ze świetnych materiałów 😛

      Lubię to

      • Stary_Zgred 09/06/2014 @ 11:59 #

        O ty włascicielko marnotrawna – w świat wysłała i odkupuje! Wstydź się 😛 Ale na serio, to wcale sie nie dziwię. Miłość do konkretnych lalek odchodzi i wraca i nic na to nie poradzimy. wydaje mi się, ze zapoczątkowałaś fashionizację kolekcji – wszystkie ukochane egzemplarze stały się zginaczkowe 🙂

        Lubię to

        • Ania 09/06/2014 @ 13:23 #

          Wcale jej nie odkupiłam! Karola ma wielkie, dobre serducho i dostałam ją darmo 😀 A fashionizuję (ciekawe słowo :-P) tylko te nowsze egzemplarze – superstarki i wszystkie te, które uważam za klasykę, pozostają sobą 😉

          Lubię to

  5. sinestro 09/06/2014 @ 12:54 #

    Polecam przeszczepienie Sharpejki na dorosłe ciało – wygląda wtedy obłędnie 🙂 A Vanesa bardzo interesująca, wcześniej o niej nie słyszałam ale od razu widać, że rzeczywiście jest lepszej jakości jak na klonik, na foto zupełnie nie do odróżnienia od prawdziwej Barbie.

    Lubię to

    • Ania 09/06/2014 @ 13:24 #

      No, właśnie – ta mała jakoś dziwnie wygląda na tym karłowatym ciałku, a głowę ma wielką i całkiem dorosły makijaż… Tak zrobię, bo nie lubię nastolatek 😀 Jedyną, jaką mam to monsterka Howleen 🙂

      Lubię to

  6. mangusta 09/06/2014 @ 14:24 #

    Ubranka z majtek rządzą absolutnie!!! Sharpay wcale ładna 🙂

    Lubię to

  7. dollbby 09/06/2014 @ 14:57 #

    świetnie się prezentuje!! Sharpey też polecam zrebodować xD

    Lubię to

  8. sowa58 09/06/2014 @ 21:25 #

    Kurczę, pamiętam te buźkę, ale nie wiem skąd. Świetnie teraz wyglada. Piesek jest słodki.

    Lubię to

    • Ania 10/06/2014 @ 16:37 #

      Dzięki, Sowo 🙂 Piesek pochodzi z Kinder Niespodzianki, jest cała seria takich flokowanych, słodkich zwierzaczków 🙂

      Lubię to

  9. Jewel Snake 09/06/2014 @ 23:00 #

    Vanessa ma bardzo ciekawą buzię, i nie wygląda jak współczesny klon,warta jest posiadania nawet bez zginalnego ciałka, więc tym bardziej ze zginalnym. Świetnie teraz wygląda 🙂

    Lubię to

    • Ania 10/06/2014 @ 16:38 #

      Dzięki, Jewel! 🙂 Właśnie zastanawia mnie, czemu taki ładny mold nie został bardziej rozpowszechniony – w końcu można ją znaleźć (przynajmniej we Wrocławiu) tylko w E.Leclerc 🙂

      Lubię to

  10. kicuchrudy 10/06/2014 @ 08:29 #

    Vanessa wygląda jak starsza siostra Mariposy! Bardzo urokliwa lalka, bo nazwać ją „klonem” to obraza 😉

    Lubię to

    • Ania 10/06/2014 @ 16:39 #

      Dzięki, Kicuch 🙂 W sumie wyraz twarzy i zamknięte usta na pewno mają coś wspólnego z Mariposą 🙂

      Lubię to

  11. Sakura 10/06/2014 @ 16:52 #

    Śliczna 🙂 Jej buzia bardzo przypomina mi headmold mackie, ale ze względu na większe oczy jest ładniejszy 😉

    Lubię to

    • Ania 10/06/2014 @ 17:36 #

      Mi też on kojarzy się z mackie, to przez te zamknięte usta 🙂

      Lubię to

      • Sakura 10/06/2014 @ 17:47 #

        Dla mnie to ona w ogóle po całości jest jakoś podobna o_O

        Lubię to

Trackbacks/Pingbacks

  1. Sharpay. | Doll Second Hand - 15/06/2014

    […] znacie z tego wpisu. Wystąpiła ona w nim, jako dodatek do Vanesy, jednak szkoda było zostawić taką przyjemną […]

    Lubię to

Jeśli masz ochotę, skomentuj ten wpis!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: