Sydney nad ranem.

2 Mar

Sydney mieszka poza miastem. Dojeżdża pociągiem do jednej z małych mieścinek, w której centrum lokalnego życia to staroświecki pawilon handlowy przy skrzyżowaniu dwóch głównych ulic, a obok fryzjer, gdzie można wymienić plotki z gminy. Jej charakter jednak zdecydowanie nie wpisuje się w ramy ustalone przez najlepiej ubrane dewotki z pierwszych ławek w parafii, dlatego większość czasu spędza w mieście. Nie ma tam przyjaciół. Włóczy się po wybrukowanych uliczkach, czasem wejdzie na drinka do jakiejś knajpy. Czasem zabawi dłużej, czasem wyjdzie, by pójść dalej. Tej nocy nie przespała w domu. Wczesnym rankiem czekała na jednej z wrocławskich stacji na swój pociąg…

DSC05327 DSC05334Stacja ta jest niewielka i zapuszczona. W soboty i niedziele mało kto tu czeka na pociąg. W tygodniu oblegają ją robotnicy pracujący na trzy zmiany w zakładach znajdujących się w okolicy.

DSC05343 DSC05346 DSC05344Wszystko wokoło pokrywał jeszcze szron.

DSC05342 DSC05357 DSC05349Na horyzoncie zaczęło majaczyć już słońce, a pociągu nadal nie było…

DSC05371 DSC05367 DSC05377W końcu nadjechał i Sydney mogła wrócić do swojej małej kawalerki i odespać noc. Bardzo doskwiera jej samotność.

DSC05384Tymczasem na stacji był ktoś jeszcze.

Mój mąż trudni się amatorską fotografią. Też tam był. Zrobił kilka zdjęć, które można zobaczyć na jego blogu – www.oczymaduszy.wordpress.com. Zapraszam!🙂

Odpowiedzi: 37 to “Sydney nad ranem.”

  1. borze 02/03/2014 @ 14:35 #

    Jak ja lubię takie lalki z charakterem i historią, zwłaszcza jak to ze sobą wszystko tak ładnie współgra jak u Ciebie🙂 A zdjęcia bardzo fajne, zarówno Twoje jak i męża!

    Lubię

    • Ania 02/03/2014 @ 15:27 #

      Dzięki, Borze😉 Jestem słaba w nadawaniu lalkom charakterów, ale ta Tonnerka ciągle mnie inspiruje🙂

      A razem z Pawłem męczymy się słabą cyfrówką, więc każde dobre słowo jest dobre😀

      Lubię

      • borze 02/03/2014 @ 15:44 #

        Serio? Byłam pewna, że zdjęcia męża były robione innym aparatem… Tym bardziej szacun!😉

        Lubię

        • Ania 02/03/2014 @ 18:48 #

          Dziękujemy🙂 To ten sam aparat, ale on się nim sprawniej posługuje😉

          Lubię

  2. Sakura 02/03/2014 @ 14:55 #

    Zdjęcie trzecie od góry jest wspaniałe!

    Lubię

    • Ania 02/03/2014 @ 15:28 #

      Dzięki, Aniu!🙂 Wydobycie piękna z tej lalki czasami bywa trudne, bo absolutnie źle wychodzi na zdjęciach robionych niżej niż z poziomu jej nosa i ma okropnie grubą szyję😛

      Lubię

      • Sakura 02/03/2014 @ 15:55 #

        Teraz dopiero to widzę, ale nie jest, aż tak źle😉

        Lubię

  3. SpiG998 02/03/2014 @ 16:09 #

    Wow Jest Strasznie Śliczna :)))
    Też bym taką chciał :)))

    Lubię

    • Ania 02/03/2014 @ 18:50 #

      Dzięki, SpiG998🙂 Ja póki co skończyłam z Tonnerkami na jednej, bo tylko ona jedna w moim zbiorze taka wielka i odstaje mi od Baśkowatych, a poza tym drogie te tonnerki…😉

      Lubię

  4. Zbieraczka Dziwaczka 02/03/2014 @ 17:26 #

    Nie martwcie się sprzętem – najważniejsze kto trzyma aparat🙂 . Albo się widzi to „coś”, albo nie . Tego nie można się nauczyć . Bardzo dobrze przedstawiłaś smutek i samotność lalki .
    Teraz biegnę zobaczyć zdjęcia Twojego Męża🙂 .
    Laleczka jest bardzo piękna – chłodna i nieobecna …

    Lubię

    • Ania 03/03/2014 @ 09:16 #

      Dzięki, Zbieraczko🙂 Aparat trzymamy oboje, na zmianę😉 Sydney na pewno nie nadaje się do pozytywnych zdjęć…🙂

      Lubię

  5. Ashoka 02/03/2014 @ 19:14 #

    Świetnie zobrazowana historia.
    Ostatnie zdjęcie, co prawda bez lalki, jest genialne. Miejsce zapomniane dla świata , kolor i gra światła – piękne

    Lubię

    • Ania 03/03/2014 @ 09:18 #

      Dzięki, Ashoko🙂 Uwierz, że kiedy przyszliśmy na tę stację nad ranem i było całkiem pusto, tylko te krzesła stały po środku peronu, zrobiły one na nas bardzo smutne, takie melancholijne wrażenie…🙂

      Lubię

  6. świstak 02/03/2014 @ 19:33 #

    Aniu zdjęcia zajefajne, no i modelka również🙂

    Lubię

    • Ania 03/03/2014 @ 09:19 #

      Tomek, dzięki!🙂 Cieszę się, że podoba Ci się Tonnerka, tak inna od barbiowatych🙂 Miło Cię widzieć u mnie!

      Lubię

  7. RudyKrólik 03/03/2014 @ 08:51 #

    Nie wiem co w stroju Syd miałoby gorszyć dewotki. Moim zdaniem jest gustownie ubrana, a że włóczy się jak stary kocur… Może spać nie może?
    Bardzo fajna sesja!

    Lubię

    • Ania 03/03/2014 @ 09:21 #

      Dzięki, Króliku🙂 W następnym wpisie może zrobię jej zdjęcia w kościele w czerwonej mini😛

      Lubię

  8. olla123 03/03/2014 @ 09:30 #

    Świetna opowieść i fajny dodatek zdjęciowy. (A może odwrotnie) Super! Lubię takie dziewczyny!

    Lubię

    • Ania 03/03/2014 @ 09:33 #

      Dzięki, Ollu!🙂 Są takie lalki, do których radosna stylizacja kompletnie nie pasuje i większość Tonnerek się do tego wpisuje – są takie zimne i wyniosłe🙂 Opowieść krótka, bo i nic więcej do tych zdjęć wymyślić nie potrafiłam😉

      Lubię

  9. ewa lak-figaniak 03/03/2014 @ 11:47 #

    Hej! Znam tą panienkę! Jest cudna – wiesz o tym.🙂
    Zamyślona… piękna…sama… na torach…pociąg jadący….
    jak nic tylko wspomina ANNĘ KARENINĘ i ….

    Lubię

    • Ania 03/03/2014 @ 13:09 #

      Dzięki, Ewo!🙂 Uwielbiam Annę Kareninę, ale książkę, bo film, co ostatnio był w kinach nie za bardzo mi przypadł do gustu, choć aktorzy dobrze grali. Dobrze, że nie skończyła, jak Anna😉

      Lubię

      • ewa lak-figaniak 03/03/2014 @ 18:00 #

        może i chciała ale tego nie wiemy😉

        Lubię

        • ewa lak-figaniak 03/03/2014 @ 18:04 #

          Wczoraj na młynie kupiłam za 4,- takiego rudzielca niby barbiowate ale mniejsze za to z większym łbem.
          Czeka u krawca na kolejkę do miary – ha,ha…🙂

          Lubię

          • Ania 04/03/2014 @ 07:44 #

            Pochwal się rudzielcem! Jestem ciekawa, kto to🙂

            Lubię

  10. medithanera 03/03/2014 @ 20:38 #

    A małżonek to te krzesła do zdjęcia to ze sobą przytachał czy już tam stały? Jakoś tak kompletnie do dworca nie przystają…

    &

    Śliczna Sydney, śliczna, ale zupełnie niewiejsko wygląda. Dama, nawet w dżinsach🙂

    Lubię

    • Ania 04/03/2014 @ 07:46 #

      Dzięki, Med🙂 To taka mała, że tak powiem „zadupiasta” (😉 ) stacja we Wrocławiu, a krzesła już tam stały… My też się zdziwiliśmy na ich widok, ale, jak widać, Polak potrafi😀

      Lubię

  11. fleurdolls 03/03/2014 @ 23:34 #

    Aniu, jakie fantastyczne fotki! Dodałam też blog Oczyma Duszy do ulubionych. Pamiętasz jak kiedyś rozmawiałyśmy o fotkach w plenerze i jakie to bylo wtedy wyzwanie? A teraz, zobacz, biegasz nawet po stacjach z lalką😀 zdjęcie ze słońcem podoba mi się najbardziej – pokazałam koleżance z pracy, też było to jej ulubione. Więcej takich wypadów na wiosnę tobie życzę!😉

    Lubię

    • Ania 04/03/2014 @ 07:50 #

      Dzięki, Aga! Akurat te zdjęcia to nie był wielki wyczyn, bo były robione w sobotę po szóstej nad ranem i ludzi tam prawie że nie było, bo to bardzo mała wrocławska stacyjka, więc i też krępować się nie było po co🙂 A zdjęcie ze słońcem robił Paweł, ja się do takich nie nadaję, bo wydaje mi się, że prześwietlone toto i w ogóle…😉 No, i cieszę się, że komuś pokazujesz nasze zdjęcia i że się podobają🙂

      Lubię

      • Stary_Zgred 04/03/2014 @ 10:14 #

        Pytanie zasadnicze brzmi – czy ona doczeka się kogoś kto przegna jej samotność za góry za lasy?

        Lubię

        • Ania 04/03/2014 @ 10:22 #

          Zgredko, to może być problem, bo w mojej zgrai nie ma żadnego faceta… Żeby zapewnić szczęście wiecznie smutnej lalce musiałabym złamać tę zasadę i to jeszcze dla kogoś dwa i pół raza większego niż Ken🙂 Myślę, że będzie żyła w celibacie po wsze czasy😉

          Lubię

  12. mangusta 04/03/2014 @ 10:10 #

    jednak co Tonner, to Tonner (ależ perłę mądrości poturlałam, nie?😉

    Lubię

    • Ania 04/03/2014 @ 10:24 #

      Cytat prawie, jak z Paula Coelho😛

      Lubię

      • mangusta 04/03/2014 @ 11:35 #

        Hehe😀 Czy masz może problem z wejściem na dollsforum?

        Lubię

        • Ania 04/03/2014 @ 13:04 #

          Tak, też nie wiedziałam, o co chodzi, ale Mono na swoim fejsbuku napisała, że to jeszcze potrwa, ale wszystko jest okej.

          Lubię

  13. Aroma20 04/03/2014 @ 18:11 #

    Witam, zapraszam do zaglądnięcia na mój FB gdzie można znaleźć starsze i nowsze egzemplarze lalek do kupienia w okazyjnych cenach🙂 https://www.facebook.com/pages/%C5%9Awiat-Zabawek/242939962533914?ref=hl

    Lubię

  14. Metka Metuszka 04/03/2014 @ 18:30 #

    Jest przepiękna. Ma taki rozmarzony wyraz twarzy. A zdjęcia śliczne.🙂

    Lubię

    • Ania 04/03/2014 @ 22:56 #

      Dzięki, Metka!🙂 Na zdjęciach rozmarzona, a w domu jak się na nią patrzę, to mam co do niej mieszane uczucia – to chyba jedyna lalka, którą wolę na zdjęciach😛

      Lubię

Jeśli masz ochotę, skomentuj ten wpis!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: