Wampir, Poppy i trupy we Wrocławiu…

15 Paźdź

Właśnie w tych trzech słowach opisałabym nasze niedzielne mini lalkowe spotkanie, w którym brała udział Justyna (tak, tak, to dobry link – Justyna to siostra Aidy :-)), Mangusta i ja. Justyna to przemiła osóbka, która pierwszy raz brała udział w naszym wrocławskim meecie i choć krótko, to owocnie i w fajnej atmosferze, więc zapraszam Cię, Justynko, jeszcze nie raz i nie dwa do Wrocławia!🙂

DSC04084

A teraz o lalkach😀. W tych Mangusty dominuje mroczna atmosfera (choć sama zainteresowana przyznała, że uwielbia brokat i kicz! :-P), Justyna to posiadaczka przepięknych i dumnych lalek z górnej półki, między innymi Poppy Parker, które łączy ze mną platoniczna miłość (to byłby niestety mezalians ;-)), a ja to zbieraczka trupków, której po oddaniu większości lalek na wystawę niewiele zostało do pokazania😉. Za to mogłam sobie dużo pooglądać. Między innymi po raz pierwszy zobaczyłam na żywo właśnie Poppy oraz przecudne J-doll (jedna z nich po środku zdjęcia powyżej), które na żywo są jeszcze śliczniejsze i mają pomysłowe, świetnie wykonane ciuszki. Nie rozumiem awersji niektórych do tych lalek. Na zdjęciu poniżej obróciły się jednak tyłem…😉.

DSC04081

Jak widać, doktorek Zaraza upatrzył już sobie ofiarę… (zwróćcie uwagę na lewą stronę zdjęcia – Mangusta miała zajefajne dżinsy :-D).

DSC04085

„Żółtej” Poppy udało się jednak zjednać sobie doktorka drapaniem po głowie. Biedaczek potrzebował tylko odrobinę czułości😀. A poniżej moja osobista gwiazda dnia – Delilah Noir:

DSC04087

Jest niesamowita. I duża. I ma takie fajne ząbki! Za to ma miękkie serce i słabość do białego pudelka Poppy Justyny😀.

Zdjęcie0012

Powyżej zdjęcia lalek moich i Mangusty, bo Justyna opuściła nas ciut wcześniej.

Dziewczyny, dzięki za spotkanie w takim miłym towarzystwie. Oby takich więcej! 🙂

Chciałabym także na następny meet zaprosić serdecznie Balantynę, która z różnych przyczyn miała być, a nie była z nami na spotkaniu. Do zobaczenia, Alu!

Odpowiedzi: 11 to “Wampir, Poppy i trupy we Wrocławiu…”

  1. mangusta 15/10/2013 @ 15:47 #

    Te dżinsy w brokatowe motylki to na potwierdzenie mojego zamiłowania do kiczu😀

    Lubię

  2. Magalita 15/10/2013 @ 17:44 #

    Super spotkanko! Może już w sobotę sama się na takie wybiorę!!!

    Lubię

    • Ania 16/10/2013 @ 04:24 #

      Zachęcam, bo atmosfera na lalkowych spotkaniach jest niezapomniana!🙂 Nigdy bym nie powiedziała, że tak fajnie będzie mi się rozmawiało z ludźmi, których na oczy nigdy nie widziałam🙂

      Lubię

  3. Ashoka 15/10/2013 @ 19:21 #

    Świetne, a te ząbki …cóż za uśmiech:)

    Lubię

    • Ania 16/10/2013 @ 04:23 #

      Ząbki są w niej chyba najfajniejsze🙂 I buciorki😀

      Lubię

  4. Gośka 16/10/2013 @ 06:40 #

    Tam, gdzie spotykają się sympatyczne kobiety i ciekawe lalki, to zawsze jest miło! Życzę Wam więcej tak udanych spotkań.

    Lubię

    • Ania 16/10/2013 @ 13:39 #

      Gosiu, jeśli chodzi o sympatyczne kobiety i ciekawe lalki, to Ty też powinnaś tam być!😉

      Lubię

  5. Metka Metuszka 16/10/2013 @ 20:04 #

    Wszystkie lalki są prześliczne.🙂

    Lubię

Jeśli masz ochotę, skomentuj ten wpis!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: