Wrocław też się spotyka! ;-)

1 Wrz

Topornie idzie umawianie się na jakikolwiek meet we Wrocławiu. Może jest nas mało, a może jesteśmy tacy wstydliwi, że odzew z forum niewielki?🙂

Na szczęście mieszka we Wrocławiu pewna przemiła Mangusta, z którą miałam ogromną przyjemność się spotkać i spędzić kilka godzin na lalkowej i nie lalkowej pogawędce. Oczywiście, jak na charakter spotkania przystało, nie obyło się bez lalek, które razem z nami rozsiadły się w kawiarni:

DSC03616

Moje lalki to raczej przypadkowa zbieranina złożona z tych, które kupiłam już po wysłaniu mojego zbioru na wystawę, za to lalki Karoliny to bardzo różnorodna i ciekawa grupa. Na zdjęciu powyżej urocza para amerykańskich szmacianek Raggedy Ann oraz Raggedy Andy z nową Stefką-składakiem na kolanach, Miley Cyrus, nazwany przez nas Jazzmanem łup z lumpeksu, Sandy, Sindy, kawałek Aurory, Steffi i dwie Betty Teen, a w dole Sindy od Pedigree pokazuje swoje zgrabne nóżki🙂. Poniżej zaś reszta panien, która zagrzała miejsce na stoliku:

DSC03618

Supermodel Juls, wspomniana wcześniej vintage Sindy, CAM-owa monsterka i Howleen. W tyle klonik Tracy oraz, moim zdaniem, gwiazda niedzieli – mroczna i bezoka Sospirare z serii Living Dead Dolls:

DSC03619

Monsterki jakoś mało upiornie przy niej wyglądają😛.

DSC03620

A teraz peruka monsterki ze zdjęcia powyżej w nieco innej odsłonie:

DSC03624

Poznajecie Todda?😉 Należy do Mangusty i jak dla mnie jest prze ciekawą lalką, gdyż przedstawia chłopczyka, a ma mold „wielkookiej” Skipper:

DSC03625

Wywiązał nam się też mały romansik – Jazzman wziął w obroty Steffi. Prawda, że do siebie pasują?🙂

DSC03627

A po zrobieniu jeszcze kilku zdjęć w kawiarni…

DSC03628

DSC03630 DSC03621

… ruszyłyśmy z lalkami na miasto. Jazzman chciał nas zabrać gdzieś na piwo, ale niestety nie mógł sobie poradzić z bankomatem:

DSC03634

Jak widać wrocławskie krasnale są nieczułe na problemy obcokrajowców (miejmy nadzieję, że to nie rasizm ;-)). Sospirare natomiast od razu znalazła miejsce dla siebie:

DSC03636

Wprost nie mogłam się na nią napatrzeć. Koniecznie chciałam zobaczyć jedną z tych lalek na żywo i teraz muszę stwierdzić, że choć jedną taką chciałabym mieć w swoim stadzie. Są niesamowite!

DSC03640

DSC03643

Kiedy nikt nie otworzył Sospirare drzwi, ruszyłyśmy dalej w kierunku Ostrowa Tumskiego:

DSC03644

Nawet nie zdajecie sobie sprawy, ile minęło zachodu zanim nasze lalki nauczyły się normalnie stać po środku drogi…

Powyższe zdjęcie należy do Mangusty (pożyczyłam bez pytania :-)). Oczywiście chciałyśmy, żeby lalki były razem na zdjęciu, ale nie znalazłyśmy dwóch na tyle sztywnych patyków nadających się na podpórkę😛. Jak by więc nie patrzeć najlepiej podczas sesji spisywała się Sospirare, która grzecznie stała i w swojej czarnej sukni razem z nami dzielnie znosiła niedzielną duchotę:

DSC03647 DSC03651 DSC03653

Na koniec zdjęcie grupowe – nasze lalki na tle katedry na Ostrowie Tumskim😀.

DSC03649

Mangusto, także chciałam Ci bardzo podziękować za ten lalkowo spędzony czas, a resztę Dolnoślązaków i tych, którzy dla lalek i świetnego towarzystwa przemierzą długie kilometry (🙂) zachęcam do wzięcia udziału w, miejmy nadzieję, następnym takim spotkaniu🙂. Do zobaczenia!

A tu wpis z relacją Mangusty🙂

Odpowiedzi: 17 to “Wrocław też się spotyka! ;-)”

  1. świstak 01/09/2013 @ 17:55 #

    super super ja nigdy nie brałem udziału w takich meetach😦

    Lubię

    • Ania 01/09/2013 @ 17:59 #

      Tomek, czas to zmienić🙂 To świetne doświadczenie i okazja do poznania osobiście ludzi, którzy dzielą z Tobą pasję. Kiedyś myślałam, że nie będę miała odwagi spotkać się z kimś, kogo znam tylko z bloga czy forum, ale teraz już nie mogę się doczekać kolejnego takiego spotkania. Lalki łączą ludzi🙂

      Lubię

  2. Urshula 01/09/2013 @ 18:41 #

    ja też chcęęęęę! tylko,że mnie daleko do Was😦

    ciekawa ta „Mała Czarna”😛 MOnsterki przy niej,to grzeczne dziewuszki🙂

    Lubię

    • Ania 04/09/2013 @ 21:45 #

      Dokładnie, Ula😀 Przy tej czarnej monsterki są jak różowe barbie😀 A następnym razem można zrobić meet gdzieś w połowie drogi😀

      Lubię

  3. mangusta 01/09/2013 @ 19:43 #

    Następnym razem trzeba zabrać ze sobą stojaki, patyki, czy co tam🙂 I tak – lalki zdecydowanie łączą ludzi!

    Lubię

    • Ania 04/09/2013 @ 21:46 #

      Oj, tak, Karolina🙂 Teraz już będziemy wiedzieć, żeby oprócz lalek zabierać ze sobą patyki😉

      Lubię

  4. Kasia - BarbieDream 01/09/2013 @ 23:10 #

    Oh te lalkowe spotkania!😀 Świetnie, że w końcu udało Wam się spotkać we Wrocławiu! Szkoda, że to taki kawał drogi ode mnie… Ale może kiedyś udałoby się i o Wrocław zahaczyć🙂

    Lubię

    • Ania 04/09/2013 @ 21:47 #

      W tym momencie żałuję, że Polska nie jest mała, jak Luksemburg albo coś😉 Ale może kiedyś będzie okazja🙂. Nasz meet to był taki mini meet, ale zawsze to coś – zbieracze lalek to zawsze wyjątkowi ludzie🙂

      Lubię

  5. dollbby 02/09/2013 @ 13:11 #

    Fajnie!😀 Sesja pod kościołem genialna😀

    Lubię

    • Ania 04/09/2013 @ 21:48 #

      Fajnie, fajnie🙂 W końcu znam kogoś „na miejscu”😉 A z Karoliną od razu stwierdziłyśmy, że ta lalka będzie dobrze wyglądać na tle starych cegieł🙂

      Lubię

  6. Metka Metuszka 02/09/2013 @ 15:28 #

    Śliczne zdjęcia.🙂

    Lubię

  7. Stary_Zgred 02/09/2013 @ 17:00 #

    Chcę do Was! tylko ze na jeden dzień kompletnie się nie opłaca, bo z Warszawy do Wrocławia 6 godzin pociągiem. Ale gdyby był jakiś niedrogi hostel w mieście, to z ogromną ochotą bym Was nawiedziła🙂
    W czasie niedawnego urlopu zaliczyłam 3 spotkania forumowe w tym jedno czterodniowe i to było absolutnie najlepsze (choć trochę mnie po nim głowa bolała😛 )

    Lubię

    • Ania 04/09/2013 @ 21:50 #

      Zgredko, ja z zazdrością czytałam Wasze wpisy o kilkudniowych meetach, ale i tak jestem mega szczęśliwa, że udało mi się spotkać we Wrocławiu z Karoliną🙂 A zawsze można się spotkać gdzieś w połowie drogi, żeby nikt nie był poszkodowany🙂

      Lubię

  8. Zoe 03/09/2013 @ 23:03 #

    O Boże, zakochałam się w Sospirare🙂 Co za niesamowita lalka…! Zresztą cała seria robi wrażenie! I ile edycji już powstało! Myślałam, że chwilowo jestem lalkowo nasycona, ale przez Waszą sesję mam nowe lalkowe marzenie🙂
    PS: Aniu, ja co roku jestem we Wrocławiu w lipcu na Nowych Horyzontach, a w przyszłym roku będę też przez weekend w drugiej połowie czerwca – może uda się zrobić jakieś lalkowe spotkanie?🙂 Pozdrowienia!

    Lubię

    • Ania 04/09/2013 @ 21:52 #

      Zoe, moja reakcja na Sospirare była dokładnie taka sama! Te lalki zapierają dech w piersiach, ale ta nie ma jakichś strasznych elementów, jak np. odkryty mózg😛 No, i ja też obiecałam sobie, że na pewno kupię LDD😉. A co do Nowych Horyzontów, to szkoda, że nie wiedziałam wcześniej, to na pewno byśmy coś zorganizowały! Ale zapamiętam sobie, że będziesz za rok i wtedy będziemy myśleć🙂 Byłoby świetnie!

      Lubię

      • Zoe 06/09/2013 @ 20:34 #

        Ja się waham między Sospirare a The Lost, ale że jestem teraz spłukana, to póki co mogę sobie tylko pogdybać😉
        To bliżej Nocnego Półmaratonu i/albo Nowych Horyzontów jeszcze Ci się przypomnę😉

        Lubię

Jeśli masz ochotę, skomentuj ten wpis!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: