Moxie Boys – Magic Snow Owen.

21 Sty

Już od dawna chciałam przedstawić Wam tego panicza, ale czekałam na choć odrobinkę śniegu na trawie, by zrobić mu adekwatną do serii sesję.  N0, niestety – jak tylko śnieżek popadał, to zaraz znikał i tak w kółko, więc postawiłam na marny ersatz… sesję domową🙂

Oto przed Państwem niejaki Owen z serii Magic Snow:

Owen jest całkiem przystojnym chłopaczkiem odzianym w dobrej jakości (i liczne!) ciuszki, które także idealnie pasują na jego partnerkę – Sophinę:

Pasują do siebie, nieprawdaż?😉

Dlaczego Magic Snow? Owen to zimowy sportowiec, kolega drugiego chłopaczka z tej serii – snowboardowca Jordana, ale wszystko od początku… Do zestawu dołączono czerwony szaliczek i uroczą czapusię-uszatkę, której niestety Owie nie może wdziać na swoją charakterystyczną dla Moxie dużą głowiznę, bo ma wysokiego irokeza sztywnego, jak kamień😛. Za to Sophince w niej bardzo do twarzy:

Chł0pakowi Moxie nie mogło czywiście zabraknąć tych wielgachnych oczu, jednak ma to swój urok  tak, jak i całe ich buzie ogólnie – mają miłe wyrazy twarzy i wydają się bardzo przyjaźnie nastawione do swojego właściciela. Właśnie dlatego ta parka zagrzała sobie stałą miejscówkę na moim lalkowym regale🙂

A teraz zobaczcie go w pełnej krasie i z pełnym oporządzeniem:

Owen dostał od MGA buty narciarskie z prawdziwego zdarzenia, parę nart i kijków, które prezentują się całkiem fajnie🙂 Nie wspominając o tych koszmarnych (takich samych, jak u Bratz), doczepianych butach… W tym wypadku Owen ma tylko buty narciarskie, po których ściągnięciu poniżej łydek ukazują się dwa kikutki. Nawet nie będę tego pokazywać, bo to żenujące😀 Założyłabym mu chociaż do zdjęć stópki od Sophiny, ale oczywiście producent musiał wykorzystać u chłopaków nieco większy bolec mocujący buty…

W pudełku Owenowi towarzyszył pewien miły osobnik służący za manekina do czapeczki i szaliczka:

A oto detal, który sprawił, że seria nazywa się właśnie Magic Snow – plastikowa śnieżynka wypełniona drobnym styropianem imitującym śnieg – dzieci mogą robić obrazki z prawdziwym śniegiem… Wystarczy tylko pomazać klejem tam, gdzie chcemy, żeby był śnieg, posypać styropianem przez specjalny lejek i gotowe!😛

Teraz jedna z ważniejszych części wpisu – porównanie ciałek. Muszę przyznać, że Owie prezentuje się wcale nieźle bez ciuszków – ma chłopięcy tors z kaloryferkiem i ładnie wyrzeźbione rączki:

Na tych zdjęciach właśnie widać cały „urok” odpinanych bucików i stópek😀

Mimo, że mam ich już od dłuższego czasu, to ci zakochani ciągle cieszą moje oko:

Na koniec mały bonusik – Sofi po zajęciach baletowych🙂 A Owen…

„No, chyba nie myśleliście, że ubiorę to coś?!”

Pozdrawiam Was cieplutko!🙂

Odpowiedzi: 22 to “Moxie Boys – Magic Snow Owen.”

  1. Stary_Zgred 21/01/2012 @ 15:21 #

    Hry, hry, hry – chłopak na ciepłe klimaty się raczej nie nadaje, bo te buciszcza ma masakryczne. Kto takie bzdurne rozwiązanie wymyślił?
    Tak sobie myślę, że gdyby „przedłużyc” Owenowi włosy i dodać rzęsy to byłaby z niego ładna panna😀

    Lubię

    • Ania 21/01/2012 @ 16:17 #

      Haha, Ty to wszystko ładnie podsumujesz😛 Nie mam pojęcia, kto to wymyślił, może ktoś po amputacji stóp😉

      No, a co do urody… To w końcu dzieciak, nie czepiaj się xD

      Lubię

  2. Mono 21/01/2012 @ 17:15 #

    Lalki nie trafiają w mój gust, ale para z nich prześliczna! Miło na nie patrzeć, wyglądają jak prawdziwi zakochani🙂 Ubranka Owen ma świetne! Niejeden z moich Kenów dałby się pokroić za taki zestaw🙂 A ta czapa już w ogóle skradła moje serce!

    Lubię

    • Ania 21/01/2012 @ 17:25 #

      Mono, wszystkie ciuszki od lalek Moxie są ciekawe i dobrej jakości – szkoda tylko, że się nie mieszczą na bardziej barbiowate lalki…🙂

      Lubię

      • lilavati112 21/01/2012 @ 17:38 #

        masz bardzo oryginalne lale – inne niż większość kolekcjonerów – i dlatego chętnie tu zagladam:))))Facet ma fajne gatki hihihihi

        Lubię

        • Ania 21/01/2012 @ 17:48 #

          Dzięki, Lilavati, za takie miłe słowa – staram się, żeby moje lalki były jak najbardziej różnorodne🙂 Chociaż dla niektórych niektóre z tych lalek są bezwartościowe, więc tym bardziej dziękuję za słowa uznania😀

          Co do gatków… No, cóż, bardzo zgodne anatomicznie😛

          Lubię

  3. privace 21/01/2012 @ 19:08 #

    Ładna z nich parka:) Ostatnio nawet mnie kusiły z półki sklepowej- na szczęście zerowa zawartość portfela mnie powstrzymała przed rozszerzeniem kolekcji. Szkoda, że Owen nie chciał przymierzyć sukienki xD

    Lubię

    • Ania 21/01/2012 @ 19:58 #

      Dziękuję, Privace🙂 A polecam Ci chociaż jedną Moxie mieć w kolekcji, na pewno Ci się spodoba🙂

      A jakby Owen miał subtelniejsze buciki, to może bym się skusiła na przymiarkę😛

      Lubię

  4. Bomba 21/01/2012 @ 20:27 #

    Piękna z nich para🙂 Sophie wygląda extra w czapce🙂

    Lubię

    • Ania 21/01/2012 @ 20:58 #

      Dzięki, Bomba! :-)Ta czapa taka wyjątkowa, że chyba każda lalka by fajnie w niej wyglądała, tylko, że nie każda ma taki wielki łeb, jak Moxie😀

      Lubię

  5. gabi-5mates 22/01/2012 @ 14:47 #

    Fryzurę ma niezemską -chociaż nie zbieram tego typu lalek Owen i Sofi bardzo mi się podobają .Ciuszki maja odlotowe !

    Lubię

    • Ania 22/01/2012 @ 15:19 #

      To prawda, ciuszki są bardzo fajne, a jego fryzurka jest bardzo pomysłowa i w sumie już nie planuję kupować żadnej lalki Moxie, ale obok takiego partnera dla Sofi nie mogłam przejść objętnie😉

      Lubię

  6. dollbby 22/01/2012 @ 20:45 #

    on ma bardzo fajne ślepka ;D Nie to co panna. Ogólnie jakoś nie przepadam za lalkmi mga ale muszę pochwalić ich dore włosy i porządne wykonanie!🙂

    Lubię

    • Ania 22/01/2012 @ 21:31 #

      Dollbby, da się do tych laleczek przekonać – są zupełnie inne od mattelowskich, ale i to ma swoje plusy🙂

      Ja cenię sobie MGA za to, że różne ich lalki bardzo się od siebie różnią – Mattel jakiejkolwiek lalki by nie robił, to używa do nich ciałek od Barbie, za to MGA do różnych lalek produkuje różne ciałka, np. America’s Next Top Model, Best Friends Club, Moxie, Bratz, Storytime Collection – każda z tych lalek ma zupełnie inne ciałko🙂

      Lubię

  7. RudyKrólik 23/01/2012 @ 10:09 #

    Chociaż Moxie to nie moja bajka to jednak bardzo lubię je oglądać. Zawsze jestem pod wrażeniem ich ubranek i dodatków, a teraz jeszcze serce mi skradł ich wdzięk. Jakoś tak kojarzą mi się z jakimiś chochlikami. Śliczna parka!

    Lubię

    • Ania 29/01/2012 @ 14:09 #

      Co do ubranek, to firma naprawdę się postarała, bo są ciekawe i porządnie uszyte. Ładnie było by w nich niejednej barbietce, tylko te wymiary… Nadal żałuję, że nie kupiłaś sobie tej Moxie – elfa, była słodka😉

      Lubię

  8. J.P. 23/01/2012 @ 23:12 #

    Nie pomyślalbym, żeby firma tak zadbała o akcesoria do niego. a narty są slodziutkie super log. Zapraszam na mojego: http://lalkawdomku.blogspot.com/

    Lubię

  9. alexisdoll 01/02/2012 @ 23:01 #

    Super fotki. Podoba mi się ta para, widać, że dobrana😉

    Zapraszam na mojego bloga: http://www.alexisdoll.wordpress.com

    dopiero zaczynam i liczę na wsparcie😉

    Lubię

  10. fleurdolls 04/02/2012 @ 22:53 #

    Jeju jakie on ma świetne majty!😀 uśmiałam się zdrowo! A jego spodnie bardzo mi się podobają, sama bym nałożyła😉 widziałam go w jednym sklepie przed Świętami, ale nie kupiłam z braku funduszy, może powinnam była jednak… to trudny wybór – jeść tydzień czasu zupkę w proszku a mieć lalka, czy raczej odżywiać się jak człowiek i nie mieć lalka?😀
    A jeszcze dodam że zdjęcia zrobiłaś piękne, wszystko mi się w nich podoba!

    Lubię

    • Ania 05/02/2012 @ 00:27 #

      Oj, koleżanko, proszę nie przesadzać – moje obycie z aparatem sprowadza się do ustawienia trybu automatycznego, a kadry łapią się tak, jak mi zadrży ręka podczas naciskania przycisku😉

      Dylemat, o którym mówisz, znam aż za dobrze i nie raz wybrałam jedzenie zupek w proszku! Wpłynęło to korzystnie tylko i wyłącznie na moją talię😀 Teraz staram się ograniczać z lalkami, a żebym zbytnio tego nie odczuła, staram się upiększać te, które już mam i tak właśnie kończę drugi reroot. Szczerze powiedziawszy mam mały kryzys – skończyłam tę szkołę i zupełnie nie wiem, co dalej. Czuję się, jakbym była w kropce i dlatego teraz tak rzadko odwiedzam blogi i publikuję… A co z Twoją pracą, poszukiwania trwają?

      Lubię

  11. Jaemigrantka 07/02/2012 @ 17:25 #

    Sliczny!Ja modlilam sie przed nim w sklepie dobre pol godziny i w koncu z zalem odeszlam (brak artykulacji ostatecznie mnie ostudzil…)
    Co nie zmienia fakty ze on jest boski!

    Lubię

Jeśli masz ochotę, skomentuj ten wpis!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: