Let’s Dance Barbie as Princess Geneviève.

22 Lip

Przybyła dziś do mnie długo wyczekiwana lala z Allegro. Zazwyczaj nie kupuję tam lalek, ale ta mnie zainteresowała, bo była… tania i DUŻA🙂

Tak wyglądała, gdy ją wypakowałam z koperty:

Przyjechała bez ciuszków, jedynie w wmoldowanych baletkach:

Laleczkę zidentyfikowałam po jej przyjeździe – to interaktywna Let’s Dance Barbie as Princess Geneviève czyli w wolnym przekładzie tańcząca Barbie jako księżniczka Geneviève. Oczywiście z animacji Barbie i 12 tańczących księżniczek, której, swoją drogą, jeszcze nie oglądałam🙂

Tak Geneviève wyglądała w oryginale (zdjęcie z http://www.toymania.com):

Lala ta ma 15 cali i potrafi sama tańczyć, uczyć tańczyć, a co najlepsze naśladować ruchy swojej właścicielki dzięki kontrolerom ruchu na podczerwień. Moja laleczka przyjechała do mnie niestety bez żadnego z tych dodatków, ale przecież i tak bym ich nie używała😛

A tu już Geneviève po małej metamorfozie:

Gdy tylko do mnie przybyła, już wiedziałam z czego uszyję jej sukieneczkę🙂 Dostała więc ode mnie wyszywaną różową nitką i cekinkami sukieneczkę oraz ozdobne rękawki:


Niestety musiałam rozczesać jej fabryczne loczki – były okropnie poplątane i skosmacone. Zachował się jednak przód oryginalnej fryzurki, co mnie bardzo cieszy🙂

Geneviève jest caluśka naszpikowana elektroniką, w związku z czym jest dość ciężka (bardzo mi się to podoba, bo przypomina mi dawne lalki Barbie) i poskręcana śrubkami, a na jednej z nóżek ma wtyczkę😀 Służyła ona do podłączania lali do interaktywnego „stojaka”😉

No i porównanie z Barbie – póki co Gienusia zaspokoiła moją chęć posiadania lalki Tonnera😀

Muszę przyznać, że nie przepadam za nowszymi facemoldami Barbie, ale ten mnie urzekł – naprawdę mi się podoba. Poza tym uwielbiam jej artykulację🙂

Był to mój pierwszy zakup na Allegro od kogoś, kogo nie znałam (wcześniej kupowałam u Marsa) i jestem baaardzo zadowolona. Choć nie da się ukryć, że zdjęcia z aukcji nie wyglądały zachęcająco…😉 Uwielbiam ją!😀

Odpowiedzi: 29 to “Let’s Dance Barbie as Princess Geneviève.”

  1. Aniarozella 22/07/2011 @ 18:20 #

    Nawet nie wiedziałam, że są takiej wielkości baletnice. No gdzie jak gdzie, ale u CIebie moga liczyć na kąpiel i piękny ciuszek. Śliczna sukienka.

    Lubię

    • Ania 23/07/2011 @ 09:26 #

      Dziękuję, Aniu🙂 No, niestety umyć jej nie mogłam, bo wewnątrz ma ukrytą całą masę elektroniki i wolałam tego nie ruszać😉

      Lubię

  2. ziutek44 22/07/2011 @ 18:25 #

    ależ duza panna! Ja lubie takie supersizy:)))))

    Lubię

  3. BarbieDream 22/07/2011 @ 20:06 #

    Najpierw taki maluszek a teraz olbrzymka!😉 Wolę jednak te lalki w normalnych rozmiarach😉 Mimo to Genevieve jest urocza. Najbardziej zachwyca jednak ta sukienka! Jest wspaniała – cudnie ją uszyłaś!🙂

    Lubię

    • Ania 23/07/2011 @ 09:27 #

      Dzięki za komplementy😉 Co do sukienki, to posłużyłam się starą bluzką z gotowymi aplikacjami, więc nie było to takie trudne😉

      Lubię

  4. aleksja 22/07/2011 @ 20:17 #

    Bardzo ciekawa ta laleczka:) Jak ja lubię zaglądać do Ciebie, bo zawsze znajdzie się coś ciekawego, o czym wcześniej nie miałam pojęcia, że istnieje:) Gdybyś się jeszcze kiedyś na taką lalę natknęła to daj znać:)
    Sukienka śliczna, a te rękawki, tyle uroku jej dodają!

    Lubię

    • Ania 23/07/2011 @ 09:28 #

      Dzięki, Aleksjo🙂 Muszę przyznać, że ostatnio mi same ciekawostki lalkowe się trafiają (także dzięki Tobie! :-)), ale czasami, jak wszędzie, wieje nudą😛

      A bez tych rękawków sukienka byłaby po prostu nudna😉

      No i oczywiście w razie czego, będę o Tobie pamiętać😀

      Lubię

  5. dollbby 22/07/2011 @ 20:31 #

    ostro:O nie moge sobie wyobrazić jej masywności… xD

    Lubię

    • Ania 23/07/2011 @ 09:29 #

      Ostro?😛
      Co do masywności, to waży dużo więcej niż zwykła lalka i ogólnie wydaje się być solidniejsza, gdy ją się bierze w ręce🙂

      Lubię

  6. Mono 22/07/2011 @ 20:47 #

    Barbie Dream ma rację, najpierw było maleństwo, a teraz gigantka😀
    Strasznie chciałabym mieć taką wielką lalkę, ciekawa jestem, jak by się na nią szyło🙂 Piękną sukienkę jej uszyłaś, zazdroszczę pomysłowości, mnie wena opuściła i wrócić za cholerę nie chce…

    Lubię

    • Ania 23/07/2011 @ 09:32 #

      Dzięki🙂 Jeśli chodzi o szycie, to jest to 2 razy prostsze niż na zwykłą lalkę, naprawdę!🙂

      A co do weny, to ja mam tak, że właśnie, jak mi się trafi jakaś ciekawa lalka, to nachodzi mnie pomysł, co dla niej i z czego uszyć, a jak nic nowego nie kupuję, to też za bardzo natchnienia nie mam…🙂

      No i materiał robi swoje – gdy mam jakiś prosty, bez wzorków i z nieciekawym kolorem, to za nic z niego nie uszyję, a akurat trafiła mi się stara bluzka z gotowym wzorkiem, więc pozostało mi tylko wycięcie materiału i zszycie go😉

      Radzę wyjście do jakiegoś lumpeksu i kupienie jakiejś szmatki ale z ciekawego materiału i gotowe!😀

      Lubię

  7. Shi4 22/07/2011 @ 21:03 #

    Bardzo podoba mi się ciuszek ktory jej uszylas. Z doswiadczenia wiem, ze na wieksze lalki szyje się lepiej😀

    Lubię

    • Ania 23/07/2011 @ 09:33 #

      Dzięki, Jolu🙂 Oj tak, pierwszy raz szyję na taką lalkę (nie licząc bobasów😉 ) i zgadzam się z Tobą w 100 procentach🙂

      Lubię

  8. privace 22/07/2011 @ 21:08 #

    Sukienka wygląda bardzo profesjonalnie, świetny pomysł i wykonanie. Lala mnie zadziwiła, widziałam ja na all, ale nie zdawałam sobie sprawy, że ona taka wielka!

    Lubię

    • Ania 23/07/2011 @ 09:35 #

      Dziękuję, Privace – sukienkę szyłam na szybko, ale na szczęście trafił mi się fajny materiał🙂 Nie szyję tak dokładnie, jak Ty, więc mam o wiele prostsze zadanie😉

      Co do allegro, to ja też się zdziwiłam, bo w aukcji pisało 38 cm, więc musiałam się zapytać sprzedawczyni, czy aby na pewno, a dodatkowo w ofercie był błąd i zdjęcie było podpisane „buty dla barbie i kena”…😛

      Lubię

  9. Jewel Snake 22/07/2011 @ 22:49 #

    bardzo ładna buzia! podziwiam że tak szybko udało Ci się uszyć taką fajną sukienkę! ja bym szyła z tydzień

    Lubię

  10. Jewel Snake 22/07/2011 @ 22:52 #

    bardzo ładna buzia! podziwiam, że tak szybko uszyłaś taką fajną sukienkę! ja bym ją szyła z tydzień

    Lubię

    • Ania 24/07/2011 @ 16:38 #

      Dzięki🙂 Ja też ją za tę buzię polubiłam🙂

      Co do sukienki, to miałam gotowy materiał z aplikacjami (ze starej bluzki😉 ) i wystarczyło tylko wyciąć i zszyć. A że szyję na szybko, bez żadnych wykrojów, to uwierz mi, nie zawsze wychodzi tak dobrze, jak ta😉

      Lubię

  11. Daguchna 22/07/2011 @ 23:02 #

    Duża pannica😀 A mold faktycznie ładny, z uśmiechu przypomina mi SuperStara😉

    Lubię

    • Ania 23/07/2011 @ 09:36 #

      Układ twarzy ma faktycznie podobny do superstara🙂 Nie podoba mi się w niej jedynie brokat nad oczami, ale coś za coś😉

      Lubię

  12. Maciek Soja 24/07/2011 @ 16:20 #

    Superowe !
    Bardzo mi się podoba ta sukieneczka …. a te rękawki ! super ! ….

    Lubię

    • Ania 24/07/2011 @ 16:23 #

      Dzięki!😀 Jeśli mówi mi to przyszły projektant mody, to bardzo mi to pochlebia😛

      Lubię

  13. Karina 25/07/2011 @ 20:46 #

    Mam Geneviève, ale nie aż tak olbrzymią! Tylko tą zwykłą… Cóż bardzo mi się podoba ten olbrzymek😉 Lubię jej buzię, chociaż lalki z jej „epoki” nie za bardzo mi podchodzą. Uważam, że jest najładniejsza z całej tej 12.
    Śliczna suknia powstała! Też kupuję materiały w szmateksie, czasem można natrafić na takie ładne cuda jakich nie ma w najlepszej pasmanterii. Ostatnio kupiłam spódniczkę całą z cekin, ale jakoś mi się jej żal zrobiło żeby ją ciąć.
    Bardzo mi się podobają te rękawki. Wydają się być zwiewne. Ogólnie materiał bardzo ładny! W sam raz jak dla baletnicy. Gratuluję wielkiego nabytku😉
    Dzięki za umieszczenie w linkach!😉
    Ps. I nic się nie stało, przecież i tak na to uwagi nie zwracam.😉

    Lubię

    • Ania 26/07/2011 @ 13:28 #

      Dzięki🙂 A co do tej dwunastki, to każda z księżniczek miała inny mold twarzy?

      Lubię

  14. RudyKrólik 26/07/2011 @ 09:24 #

    Ciekawa lalka. Nie wiedziałam, że takie wielkoludy były w produkcji. Sukienka jest ekstra, pasuje do niej jak druga skóra. Udało Ci się stworzyć piękny duet

    Lubię

    • Ania 26/07/2011 @ 13:30 #

      Dziękuję, Rudy Króliku!🙂 Cieszę się, że Ci się podoba, bo na początku zmartwiło mnie, że do tych żółtych (złotych?) wmoldowanych baletek, to chyba nic nie będzie pasowało oprócz orginalnej kiecuszki🙂

      Co do wielkości, to sama się upewniałam u sprzedawcy czy to aby prawda z tymi 38 centymetrami…🙂

      Lubię

  15. gabi-5mates 29/07/2011 @ 18:54 #

    Ja również nie wiedziałam, że są takiej wielkości baletnice – pieknie ją ubrałaś ..
    pozdrawiam

    Lubię

  16. mini-pasmanteria 03/08/2011 @ 16:33 #

    przepiękny olbrzymek =)
    świetna sukienusia!

    Lubię

Jeśli masz ochotę, skomentuj ten wpis!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: