Mój pierwszy raz na eBay! :-D

17 Czer

W końcu się odważyłam. Tyle się naczytałam na Waszych blogach o zakupach na eBay, że od dłuższego czasu grzebałam w nim z zapałem powoli przekonując się, że faktycznie co nieco opłaca się tu kupić🙂

Co prawda niektóre ceny mnie przytłoczyły, ale jak na pierwszy raz to cena mojej laluni wydała mi się całkiem całkiem. Ponieważ cierpię na chroniczny brak laleczek AA w moim zbiorku (Riviera Nikki, której nie polubiłam ze względu na płaskie stopy, na które wiecznie nie mogłam znaleźć butów, powędrowała do Dollbiego), padło na lalunię Florida Christie z 1998.

Co prawda nie jest to facemold Christie za czasów barbiowego superstara, ale ta plażowa Christie została wyprodukowana w roku, w którym rozpoczęto używać moldu Mackie u Barbie, a nie ukrywam – Mackie bardzo lubię, więc i Christie z nowym headmoldem Nichelle (dzięki Dollbby😛 ) przypadła mi do gustu.

Na paczuszkę czekałam ponad dwa tygodnie (jestem w gorącej wodzie kąpana, dlatego nie lubię kupować przez Internet😉 ), aż w końcu dziś nadeszła…

Na aukcji nie było informacji czy laleczka jest NRFB czy MINT (mogłam się tylko trochę domyślać ze zdjęcia), więc tym bardziej byłam ciekawa, co zastanę w kartoniku. Ku mojemu zdziwieniu pudełko nigdy nie było otwierane! Cieszę się, jak głupia – to pierwsza moja taka lalka!😀 (wiem, że nie jest ona pewnie dla Was super okazem, ale dla mnie to wieeelki krok w moim lalkowaniu🙂 ).

Christie ma na sobie turkusowy kostium kąpielowy w panterkę (ten wzorek występuje na strojach dziewczyn z całej serii), na lewej ręce kilka bransoletek, a w gęstych, ciemnobrązowych włosach z kilkoma jaśniejszymi o ton pasemkami ma okulary przeciwsłoneczne. W uszkach – proste kolczyki pod kolor zestawu.

Paweł namawia mnie, bym jej nie wyciągała z pudełka, a kusi mnie to, oj kusi😉 Zwłaszcza, że zawsze się zapierałam, że ja tak nie potrafię patrzeć na lalkę zza szybki. Póki co nie będę jej otwierać, a czas pokaże, jaką jestem zbieraczką…😀

 Jeszcze zdjęcie tylnej części pudełeczka – cała paczka na Florydzie😉

 Mam tylko nadzieję, że nie złapię wirusa zakupów przez internet, bo już zaczynam codziennie zaglądać na eBay i Allegro, a to może się źle skończyć dla mojego mikroskopijnego budżetu lalkowego…😉

Ale do dziś nie zdawałam sobie sprawy, ile można mieć z tego radochy!😀

Odpowiedzi: 16 to “Mój pierwszy raz na eBay! :-D”

  1. Shi4 17/06/2011 @ 18:55 #

    Gratuluję pierwszego kroku po Ksieżycu hehe😀 O tak kupowanie przez internet bardzo wciąga, ale np. dla mnie często kupowanie rzeczy na aukcjach wychodzi o wiele taniej niż w sklepie. Christie bardzo fajna😀 Kiedyś upolowałam od niej Steva w ciuchach, ale pojechał do Marsa.

    Lubię

    • Ania 17/06/2011 @ 18:59 #

      Dzięki😀 Żebyś wiedziała, że tak się czuję😉 Właśnie widziałam tego Stevena u Marsa, chyba nawet pisał wtedy we wpisie, że to od Ciebie🙂

      Do tej pory wydawało mi się, że przez te koszty wysyłki to wychodzą jakieś wielkie sumy, ale porównując do cen lalek, jakie normalnie kupowałam w sklepach, to wychodzi tak samo, a może i nawet taniej🙂

      Lubię

  2. Mono 17/06/2011 @ 19:31 #

    Podziwiam, że najpierw zdecydowałaś się na ebay, ja panicznie boję się kupowania z zagranicy, ta możliwość zatrzymania w urzędzie celnym i nałożenie cla… Wolę nie. Ale allegro, o tak, jak najwięcej😀 Właściwie to większość lalek mam z allegro, tylko dwie z normalnego sklepu😀
    Co do Christie, fajna jest, buźkę ma sympatyczną🙂 Ja mam Midge z tej serii. Z pudełka może ją wyciągnij, pomyśl, ile lat w nim się już nastała ;P

    Lubię

  3. Airin 17/06/2011 @ 20:43 #

    No, no. Christie wygląda bardzo sympatycznie.🙂 Mnie ebay wciąż trochę onieśmiela (i dobrze, bo bym się chyba zrujnowała w sekundę). A co do odpudełkowywania – zawsze zdążysz.😉 Chociaż ja bym nie wytrzymała. No bo jak to? Własnej lalki nie obmacać? I czy mi się wydaje – to a propos tyłu pudełka – czy Skipper wydoroślała?

    Lubię

    • Ania 18/06/2011 @ 07:05 #

      Z tym eBayem to jest tak, że wiele tam jest tanich rzeczy, ale dużo takich, których za nic nie opłaca się kupić!🙂 A kupuje się, jak na allegro, tylko przeważnie w innym języku😉

      Ja też ledwo wytrzymuję, nie wiem, czy dam radę tak z pudełka patrzeć na nią. No, a Skipper wygląda na ciut starszą na tym zdjęciu…😀

      Lubię

  4. Jewel Snake 17/06/2011 @ 23:50 #

    fajna Christie, podoba mi sie to że ma facemold Mackie, to nie częste u AA!

    gratuluję odwagi!
    osobiście od lat korzystam ze wszystkich możliwych serwisów aukcyjnych jakie wpadną mi w ręce, od Allegro po japońskie yahoo, jeszcze nigdy nie miałam problemów z zagranicznymi aukcjami, w przeciwieństwie do Allegro gdzie kilka razy udało mi się kupić bubel, i nie odzyskać pieniędzy bo pani sprzedająca nie widzi różnicy pomiędzy Barbie a jakakolwiek inną lalką w miarę podobnej wielkości, lalka to lalka, każda jest Barbie a więc moje pretensje były nieuzasadnione~

    Lubię

    • Ania 18/06/2011 @ 07:08 #

      Mnie też denerwuje ta niewiedza u ludzi – byle klonik i od razu nazywa się Barbie, w dodatku kosztuje tyle, co Barbie… Pozostaje nam tylko uważnie przyglądać się zdjęciom i ufać intuicji😉

      Przyznam szczerze, że zanim ją zobaczyłam na eBayu, to nie wiedziałam, że i Christie dostała mold Mackie. Zawsze chciałam mieć Christie z tym tradycyjnym facemoldem z czasów superstara, ale póki co zadowalam się tą ślicznotką😀

      Lubię

  5. aleksja 18/06/2011 @ 01:49 #

    Oj wytrzymaj Aniu, niech laleczka zostanie w pudełku. Ja gdy pierwszą lalkę zostawiłam w pudełku to byłam z siebie ogromnie dumna, a później już wszystkie w nich zostawały:) Czasami lepiej zostawić laleczkę w pudle.
    Zaskoczyła mnie ta laleczka, ma wspaniałe usta, takie wielgaśne. Wielkie gratulacje takiego nabytku:)

    Lubię

    • Ania 18/06/2011 @ 07:10 #

      Lubię w niej właśnie to, że zachowała cechy kobiet AA, przynajmniej z twarzy🙂

      No, a co do otwierania, to póki stoi w pudełku, to mam wrażenie, jakbym ją ze sklepowej półki oglądała. Podejrzewam, że kiedyś nadejdzie dzień (pewnie wtedy będę miała chandrę albo inny dołek) i bez namysłu odpakuję ją i obmacam, żeby sobie humor poprawić😛

      Lubię

  6. dollbby 18/06/2011 @ 11:03 #

    cudowna! nie korci cie żeby wyciągać ją z pudelka??

    Lubię

    • Ania 18/06/2011 @ 12:35 #

      Korci, korci!😀 Zawsze wyciągam, ale to są zwykle jakieś nowsze lale playlinowe. Tym razem pewnie też wyciągnę, ale muszę się na to zdobyć. W końcu ta lalunia już kawał czasu stoi w tym pudle…😉

      Lubię

  7. Amaret 18/06/2011 @ 12:54 #

    Otwórz, otwórz, otwórz:)
    Gdy ja kupiłam sobie Basic, tez mówili mi żebym nie otwierała;P Ale ja stwierdziłam, że nie wytrzymam bez wymacania jej, więc otworzyłam. Pudełko oczywiście mam nadal, bo kto wie do czego mnie życie kiedyś zmusi;P
    Na e-bay ja kupiłam kiedyś paczkę bucików. Kilka z nich nie pasuje na moje lale, a kilka było niedopracowanych, ale poza tym jestem zadowolona, choć szczerze przyznam, że jak kiedyś będę jeszcze kupować buty, to wolę kupić oryginały mattela, bo te pasują na moje lale a cenowo wychodzi na to samo;) Chyba, że mnie coś porządnie skusi;)
    Pozdrawiam, Monika:)

    Lubię

    • Ania 18/06/2011 @ 23:07 #

      Z basicami nie miałam wątpliwości co do otwierania, bo to nowe lalki, nie było mi żal ich otwierać. A ta Christie ma swój klimat😉 Chociaż po Waszych komentarzach, to sama nie wiem, co robić🙂

      Jak dla mnie to w sumie nie ma różnicy między kupowaniem na allegro czy eBay. A zdecydowałam się na eBay, bo tam znalazłam coś, co mnie interesuje, na allegro, jak dotąd nie🙂

      Lubię

  8. świstak 18/06/2011 @ 15:27 #

    Super że się odważyłaś na ebayu coś kupić ja się jeszcze boję :):)

    a kiedy następny krok czyli dollplaza ???? brakuje tam ciebie baaardzo🙂

    Lubię

    • Ania 18/06/2011 @ 23:08 #

      Świstaku, wg mnie nie ma różnicy pomiędzy kupowaniem na all a ebay – to tylko inny język i tyle🙂

      Dzięki, że tak myślisz, to strasznie miłe!🙂 Pomyślę nad dollplazą🙂

      Lubię

  9. Aniarozella 19/06/2011 @ 07:57 #

    Christie jest prześliczna. Ja też nie wyobrażam sobie nie wyjąć z pudełka. Nie mniej dobrze robisz, ze zostawiasz sobie deser.
    Tomek ma rację, jesteś kandydatką na Dollplaze, jeżeli trzeba, to masz moją rekomendację. Kochasz lalki jak mało kto, cieszy sie każda bez wyjątku, naprawdę jesteś lalkowo zakręcona i to jak !

    Lubię

Jeśli masz ochotę, skomentuj ten wpis!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: