Lil Miss – superstar w wersji mini :-)

30 Kwi

Ponieważ świąteczne, a teraz i już majowe lenistwo wywołało u mnie wielgachny zastój, jeśli chodzi o lale, dziś będzie długaśny wpis z wieloma zdjęciami o pewnej pannicy wygrzebanej z lumpeksu przez mojego Miśka. I z pewnością by jej nie kupił, gdybym go nie nauczyła, żeby szukał na ciałkach i główkach jakiejkolwiek sygnaturki😉

Lalunia przed spa wyglądała, jak nieboskie stworzenie: na głowie grube dredy, jedna z rączek chyba miała zostać pozbawiona paluszków, ciuszki na pewno nie kupne, a w całości był to mały, lecz słodki brudasek🙂 I tylko małe gwiazdki w oczkach, które przywiodły mojemu Miśkowi na myśl facemold „superstar”, sprawił, że Misiek sprawdził sygnaturki na plecach i bez zastanawiania się przytargał mi ją do domu:

 Bobasek wymagał gruntownego spa – rozczesywanie tych skołtunionych włosków kosztowało mnie kilka złamanych zębów u grzebienia, ale zakochałam się w tej słodkiej mordce😉

 

I jeszcze kilka łazienkowych zdjęć, bo Paweł uznał, że malutka wygląda, jak prawdziwe bobo:

 

Kiedy mała spokojnie suszyła się na kaloryferze, ja przekopywałam internet w poszukiwaniu jej śladów. W końcu okazało się, że to najprawdopodobniej lala „Lil Miss” produkowana przez Mattela w latach 80 i 90. Były sprzedawane z przeróżnymi akcesoriami służącymi do zmieniania ich wyglądu. I tak powstały m.in. pierwsza „Lil Miss Makeup” czy „Lil Miss Magic Jewels”.

Pożyczyłam dwa zdjęcia ze strony http://www.dollinfo.com. Jedno kilku Lil Miss, a drugie Lil Miss Magic Jewels z pudełkiem:

Wcześniej napisałam, że to „najprawdopodobniej” Lil Miss, bo nie jestem tego do końca pewna – moja lala ma dziurkę w ustach, pewnie na buteleczkę i otworek do siusiania😉, co mi nie bardzo do Lil Miss pasuje, tym bardziej, że żadnego zdjęcia z taką lalą nie znalazłam. Jeśli coś o nich wiecie, to byłabym wdzięczna za wskazówkę.

Lala przybyła do mnie na kilka dni przed świętami i długo czekała na jakiś nowy ciuszek – nie miałam ani weny, ani materiału, aby coś uszyć. Nieświadomie z pomocą przyszła mi moja mama i siostra, które robiły w szafkach porządki i wyrzucały co nie co, w tym śliczny materiał, z którego powstała dworsko – bobaskowa kreacja. Ale po kolei🙂

Długi czas bez lalek i szycia sprawił, że musiałam się krawiecko wyżyć, więc nie zakończyłam tylko na sukni. Lil dostała ode mnie oprócz niej komplet bielizny…

 

…oraz pierwsze w moim życiu uszyte własnoręcznie (ze starego portfela😛 ) buciczki!😀 Poszłam na łatwiznę, bo wybrałam lalę dużo większą od Barbie, ale co tam😉

 Najwięcej czasu zajęła mi jednak suknia. I teraz możecie obejrzeć lalunię „PO” w pełnej krasie😉

 

Lil zaraz znalazła sobie najlepszego przyjaciela, który bądź co bądź, został odnaleziony brudny i zaniedbany także przez Pawła w jakichś krzakach niedaleko bazaru…

  

A jak tak patrzę na tę lalę z misiem, to przypomina mi się pewien cytat Antoine’a de Saint-Exupéry’ego:

„Tylko dzieci potrafią zatknąć kij w piasku, uznać, że jest królową i obdarzyć go Miłością”🙂

Odpowiedzi: 19 to “Lil Miss – superstar w wersji mini :-)”

  1. privace 30/04/2011 @ 15:06 #

    Już myślałam, że to maluch wielkości Shelly, a to całkiem spory „bobasek”. Śliczna jest z tym dziubkiem:) I gratuluję „wytresowania” faceta;)

    Lubię

    • Ania 30/04/2011 @ 16:02 #

      Dzięki🙂 Spora jest i w sumie to nie mam zamiaru takich lal zbierać, ale ta mnie zauroczyła😉

      Trzeba tresować, bo kiedyś mógłby przepuścić jakąś świetną okazję😛

      Lubię

  2. Shi4 30/04/2011 @ 15:14 #

    Pamiętam reklamy tego typu lalek😀 Twoja ma cudne oczka. Słodki dzieciaczek😀

    Lubię

  3. aleksja 30/04/2011 @ 16:18 #

    Fantastycznie wygląda tak na ręku:) I drugie zdjęcie które bardzo mnie ujęło, to profilowe. Cudny bobas:)

    Lubię

    • Ania 30/04/2011 @ 18:17 #

      Dzięki, Aleksja🙂 Ta lala jest wyjątkowo fotogeniczna😉

      Lubię

  4. lalka w pudełku 30/04/2011 @ 16:32 #

    Trochę jak mamusia z dzieckiem🙂 Uważaj Aniu może to jakiś znak ze strony faceta🙂

    Lubię

    • Ania 30/04/2011 @ 18:19 #

      Mark, póki co proszę wypluć te słowa😛 Planuję mieć dzieci, ale jeszcze nie teraz i nie jutro😉

      Ale skoro Tobie, jako mężczyźnie, nasunęła się taka myśl, to z moim czeka mnie poważna rozmowa😀

      Lubię

  5. Mono 30/04/2011 @ 22:55 #

    Śliczna ta mała🙂 Słodki ma dziubek i urocze gwiazdki w oczach🙂

    A Twoje buciki z portfela przypomniały mi, jak mając jakieś 10 lat, szyłam dla moich lalek kapciuszki z grubej ceraty, która zużyła się już na stole. A lalkę miałam taką dużą, ponad 50cm. Piękne to były czasy😀

    Lubię

    • Ania 01/05/2011 @ 09:21 #

      Dzięki🙂 A więc w szyciu bucików jestem na poziomie dziesięciolatki😀

      Lubię

  6. Daguchna 01/05/2011 @ 01:04 #

    Ojjjj, jaka śliczna😀 Też bym chyba mimo faktu nie kolekcjonowania takich lalek wzięła i przygarnęła😀

    Lubię

    • Aniarozella 01/05/2011 @ 06:35 #

      Mega słodki bobas Ci się trafił. Gratuluję mężczyzny o tak wrażliwym serduchu.
      Pięknie ją ubrałaś i rownie obfocilaś. Zdjęcia w ręczniku prześliczne.

      Lubię

      • Ania 01/05/2011 @ 09:22 #

        Dziękuję, Aniu🙂 Na wrażliwość Pawła na szczęście nie mogę narzekać🙂

        Lubię

    • Ania 01/05/2011 @ 09:22 #

      Dzięki🙂 A Ty, Daguchna, zbierasz jakieś lale???🙂

      Lubię

      • Daguchna 01/05/2011 @ 21:52 #

        Oj, nie ma tak dobrze – gdybym chciała zbierać wszystko, co mnie interesuje, zbankrutowałabym. Tylko sobie przeglądam lalkowe blogi i się zachwycam. Często z sentymentu😉

        Lubię

  7. Amaret 01/05/2011 @ 11:33 #

    Piękne to maleństwo:) Oczka i usteczka ma rozkoszne:)
    A co do Fashionistek- Te z pierwszej serii były bardziej ruchliwe;P A te z drugiej maja te główki… Mogliby to w trzeciej serii połączyć;P
    Pozdrawiam serdecznie:)

    Lubię

    • Ania 01/05/2011 @ 12:03 #

      Dzięki🙂

      No właśnie, i to mnie denerwuje, bo w sumie nie wiem, którą wybrać, ale jednego jestem pewna: jeśli wybrałabym fashionistkę z tej drugiej serii, to nie mogłabym przestać kupować główek😛

      Lubię

  8. ziutek44 01/05/2011 @ 20:00 #

    łe jaka slodka:) taka wielka Szelka:))))i te gwiazdy w oczetach!!!a murzyneczka jaka fajna:)

    Lubię

Jeśli masz ochotę, skomentuj ten wpis!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: